Zosia Ślotała pracowicie rozpoczęła tegoroczną wiosnę. Wczorajszy dzień poświęciła na udział w akcji We love spring – pomagała wybrać chętnym idealne wiosenne stylizacje. Najwyraźniej jednak jej samej przydałoby się kilka rad – szczególnie od kosmetyczki.

Stylistka ewidentnie przesadziła z ilością samoopalacza, który nałożyła na swoje nogi. Chciała dodać skórze odrobiny ciepłego odcienia, niestety efekt wyszedł opłakany.

Brąz nóg wyraźnie odznaczał się od koloru dekoltu, twarzy i rąk celebrytki. Trzeba przyznać, że skutek nieudanego eksperymentu z samoopalaczem prezentował się wyjątkowo nieszczególnie…

Jedno nas ciekawi – granica między brązowymi nogami i resztą ciała…

Co się stało z nogami Zosi Ślotały?! (FOTO)

Co się stało z nogami Zosi Ślotały?! (FOTO)

Co się stało z nogami Zosi Ślotały?! (FOTO)

Co się stało z nogami Zosi Ślotały?! (FOTO)

Co się stało z nogami Zosi Ślotały?! (FOTO)