Karolina Gruszka jest świetną aktorką, docenioną przez samego Davida Lyncha. Niestety, im więcej sukcesów w kinie i teatrze, tym mniejszą wagę Karolina przywiązuje do tego, jak się zaprezentować.

Na zdjęciach wykonanych na 35 Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni Karolina wygląda na nieco zaniedbaną i, pomimo uśmiechu, zmęczoną. Wybrała całkiem przypadkowy, wygodny i nierzucający się w oczy strój. Makijażu i uczesania po prostu… brak. Nie wygląda to na przemyślany hipster look – raczej pośpiech, albo obojętność.

Czy wielcy artyści są zwolnieni z obowiązku noszenia się gustownie? Chyba nie…

Dla porównania kilka starszych zdjęć – pamiętacie, jaką sensację wzbudziła kiedyś Karolina burzą rudych włosów?

&nbsp


Z mężem – reżyserem Iwanem Wyrypajewem


Z Piotrem Adamczykiem


A tak wyglądała Karolina jeszcze kilka lat temu. Tu – na Promenadzie Gwiazd w Gdańsku.


Premiera „Inland Empire”


Premiera „Francuskiego numeru”