Nie tylko dziewczynkom należy się wspaniała kreacja na Boże Narodzenie. Każda mamusia chce, żeby jej słodki synek wyglądał w tym dniu wyjątkowo. Zwłaszcza, że taki mały przystojniak w domu to powód do dumy. W co więc go wystroić?

Przede wszystkim w nic cukierkowego. Nie naruszajmy małego ego. To facet jak każdy i włożenie różowego sweterka raczej mu się nie spodoba. Można za to wybrać koszulę we wzory. Taką nie za poważną, ale nic w misie. Do tego marynarka, nalepiej ze sztruksu, albo jakiegoś miękkiego materiału. W wersji bardziej szykownej może być aksamit. I do tego spodnie z materiału. Jeśli postawimy na dżins nie będzie już tego odświętnego efektu. Ale za to wtedy można pozbyć się marynarki i wybrać bardziej elegancką koszulę. Ważne, żeby koszula i spodnie współgrały ze sobą. Nie oszukujmy się, marynarka to element tylko na wejście. Potem pójdzie w zapomnienie.

Jeśli postawimy na wygodę, a kolacja wigilijna nie musi być w wersji chic. Wybierzmy dla chłopca bluzę z zabawnym wzorem.

Zawsze doskonale sprawdzi się bezrękawnik. Wystarczy do tego jasna koszula i strój gotowy.

Ewentualnie można zaproponować kamizelkę. Akurat do takiej ze zdjęcia będą pasować granatowe spodnie i błękitna koszula. Całość będzie odpowiednia nawet dla angielskiego księcia.

Jeśli to nam nie odpowiada możemy postawić na komplet z kaszkietem. Stalowe spodnie, ciemna marynarka i nakrycie głowy, nawet lekko przekrzywione dadzą nam eleganckiego łobuza.

Na Święta zawsze sprawdzają się sweterki. Tradycyjne granatowe z biało-czerwonymi wzorami …

..czy takie z reniferem. Jeszcze jeśli taki sprawiła wnuczkowi babcia to plusujemy u całej rodziny.

I na koniec zestaw prosto z okładki pisma dla arystokratów. Błękitna koszula, czerwony bezrękawnik i spodnie w kancik.

A teraz już można życzyć Wesołych Świąt:)