Lubimy, kiedy młode dziewczyny nie starają się na siłę dodać sobie lat. Jeszcze naoglądamy się ich zdjęć w poważnych kreacjach.

Dlatego też Ashley Tisdale zaplusowała, chociaż sukienka wydaje się być odrobinę jak zdjęta z dużej lalki.

Dużo działa tutaj fryzura – prosta i dziewczęca, podkreślająca czoło. Niby zwykły kucyk, ale jaki ciekawy.

 

Ashley Tisdale w sukience Philosophy

Ashley Tisdale w sukience Philosophy
Philosphy, jesień 2008, pret-a-porter