W przypadku porównań najlepiej widać nieraz błędy i niedociągnięcia.

I tak tutaj widzimy, że kawałek materiału, którym owinięta jest Agnieszka Włodarczyk, choć uroczy, sprawia wrażenie sukienki podebranej młodszej siostrze.

Jest kuso i o te 5 cm za krótko.

Agnieszka chyba sama to czuje, bo do zdjęć pozowała lekko przygarbiona, skulona, jakby zorientowała się, że kreacja jest faktycznie maława.

Za to Edyta Herbuś pozuje z dużą pewnością siebie. Nic dziwnego – sukienka leży jak ulał.

Włodarczyk czy Herbuś? Włodarczyk czy Herbuś?