Wszędzie widzisz świetnie pomalowane dziewczyny, których makijaż oczu jest tak perfekcyjny, że sama chciałabyś go nosić na co dzień? Zapewne zastanawiałaś się, czy podobny możesz wykonać sama w domu? Jesteśmy tutaj po to, by powiedzieć Ci: oczywiście, że możesz! Potrzebujesz 3 rzeczy: trochę wiedzy, sporo praktyki i odpowiednich kosmetyków. A oto, od czego powinnaś zacząć.

Przede wszystkim nie powinnaś zrażać się na samym początku. Makijaż oczu nie należy do łatwych a odpowiednie blendowanie cieni wymaga odpowiednio dużej dawki poświęconego czasu. Musisz też wiedzieć, na których kosmetykach łatwo się pracuje i jaka pigmentacja jest odpowiednia na sam początek. Oto delikatny makijaż krok po kroku!

ZOBACZ TEŻ: JAK UTRWALIĆ CIENIE DO POWIEK? KILKA SPOSOBÓW NA TRWAŁY MAKIJAŻ OCZU

JAKIE CIENIE WYBRAĆ?

Jeśli posiadasz paletkę z kredowymi cieniami, które osypują się bardzo mocno – odłóż ją z powrotem na półkę. Niestety tego typu cienie bardzo ciężko się blendują, a dodatkowo zostawiają kolor pod oczami poprzez osypywanie się produktu. Bardzo dobre i tanie cienie znajdziesz m.in. w Inglot, gdzie wystarczy, że kupisz 3 zbliżone kolorystycznie produkty, by rozpocząć swoją naukę. Świetne na początek są też paletki Zoeva, których cena nie odstrasza na początku bądź mini paletki Naked (nieco droższe). Polecamy beże i brązy, bo to właśnie nimi najłatwiej wykonać najprostsze makijaże, jednak zachęcamy Cię też do skonsultowania kolorystyki i budowy oka z konsultantkami w drogerii takiej jak Sephora, gdzie ekspedientki bardzo chętnie udzielają porad makijażowych. Do pracy przydadzą Ci się też pędzelki – początkującym polecamy m.in. Hakuro, które są świetnie zrobione a do tego ich cena nie odstrasza na dzień dobry.

ZACZNIJ OD STWORZENIA DOBREJ BAZY

Jeśli posiadasz już odpowiednio skompletowane kosmetyki, zacznij od beżowego cienia w kolorze swojej cery. To właśnie on zmatowi powiekę i pozwoli na lepsze blendowanie cienia oraz położenie tego koloru, jaki wybrałaś. Bez beżowego cienia zwiększasz swoje szanse na zrobienie plam na oku jeszcze przed rozpoczęciem makijażu. Cień nakłada się delikatnie na całej powiece oraz bezpośrednio pod łukiem brwiowym. Po aplikacji nie powinnaś widzieć żadnych cieni na swojej powiece, zaróżowień ani innych zwałkowanego korektora. Powieka powinna być “czysta” i jednolita, dzięki czemu będzie stanowiła podstawę do dobrego makijażu oka.

ZOBACZ TEŻ: MAKIJAŻ NA HALLOWEEN – ZAŁÓŻ NA TWARZ SIATKĘ I… [VIDEO]

NAJPIERW CIEMNY CZY JASNY KOLOR?

Kolejnym krokiem jest wybranie koloru do nakreślenia kształtu makijażu oka. Bardzo dużo osób pomaga sobie w makijażu poprzez naklejanie taśmy, która nie dość, że widocznie odcina powiekę górną od dolnej, to jeszcze nie pozwala na błędy w postaci wychodzenia poza linię. Powinna łączyć dwie kropki, czyli zewnętrzny kącik oka z końcem brwi. Wybierając kolor, postaw na najjaśniejszy z 3 na których będziesz pracować. Musi być jednak ciemniejszy, niż beż, którym pokryłaś wcześniej całą powiekę. Zanurz delikatnie pędzel do blendowania cieni w produkcie i otrzep, aby nie narobić sobie plam.

JAK NAKREŚLIĆ KSZTAŁT OKA CIENIAMI?

Kolistymi ruchami rozpocznij nakładanie cienia po linii nałożonej taśmy, prowadząc pędzelek od wewnętrznego kącika oka do połowy “drogi” do brwi. Tam wyznacz punkt końcowy cienia i odbij, prowadząc pędzelek do góry, nakreślający tym samym granice cienia nad powieką. Następnie połącz je z wewnętrznym kącikiem oka. Nie przestawaj nakładać go kolistymi ruchami – to właśnie jest słynne blendowanie cienia.

Jeśli widzisz, że cień zaczyna ładnie układać się na powiece, jednak chciałabyś zwiększyć jego pigmentację, spróbuj nałożyć kolejną warstwę, prowadząc pędzelek po tych samych obszarach co za pierwszym razem. Nie przesadź jednak z ilością cienia, bo zbyt duża ilość może skończyć się plamami bądź zbyt mocną linią cienia. A w makijażu z blednowanym cieniem chodzi o to, by warstwy się przenikały i żeby żaden cień nie stanowił granicy pomiędzy cieniami.

BUDOWANIE PRZECHODZENIA SIĘ KOLORÓW NA POWIECE

Kolejnym krokiem do pięknego, delikatnego makijażu jest aplikacja kolejnego, ciemniejszego cienia, który będzie stanowił kolejną warstwę makijażu oka. Aby powiększyć sobie oko, warto ciemniejszy cień nakładać bardziej na linii wzdłuż powieki, niż na jego środku. Po nałożeniu drugiego cienia i kolejnych, warto mieć pod ręką czysty pędzel, którym dodatkowo warto rozblendować cień. Innym krokiem do powiększenia sobie oka za pomocą makijażu jest zostawienie wewnętrznej części oka na sam koniec i potraktowanie jej błyszczącym, najlepiej foliowym cieniem. Otworzy to oko optycznie i połączy ładnie z cieniami użytymi na pozostałej części powieki. Pamiętajmy, że cienie foliowe najlepiej nakłada się opuszkiem palca.

ZOBACZ TEŻ: DZIEWCZYNA PO AMPUTACJI RĄK ROBI ZACHWYCAJĄCE MAKIJAŻE!

NIE ZAPOMNIJ O DOLNEJ POWIECE!

Pełny makijaż oka uwzględnia też podkreślenie dolnej powieki. Tutaj również cień powinien być delikatnie rozblendowany, a nawet powinien zawierać dwie warstwy z cieni, które zostały użyte

Wszystko to wymaga jednak praktyki. Kiedy zauważysz u siebie błędy bądź plamy – nie traktuj tego jak powód do porzucenia makijażu oka, tylko wyciągaj z tego lekcje. Testowanie kosmetyków oraz praca na różnych pędzlach da Ci praktykę, która pomoże poprawić technikę i znaleźć najlepszy makijaż dla budowy swojego oka i koloru tęczówki.

CZY ISTNIEJĄ UNIWERSALNE CIENIE?

Cienie, które będą uniwersalne dla każdego koloru oka to beże i brązy. Jeśli szukasz jednak alternatywy dla swoich oczu, dodaj do brązów złote i miedziane cienie w przypadku niebieskich oczu. Jeśli masz zielone oczy, spróbuj postawić na ciepłe fiolety i odcienie szarości. Z kolei przy brązowych i szarych – wypróbuj róże, szczególnie wpadające w wiśnie i te błyszczące.

CHCIAŁABYM ZROBIĆ SMOKEY EYES!

Jesteś odważna i szukasz przepisu na smokey eyes? Pamiętaj, że to jedna z najtrudniejszych technik makijażowych, w której bardzo łatwo o wpadkę. Przede wszystkim potrzebujesz doświadczenia i bardzo dobrych kosmetyków – długie blendowanie może narazić Cię na otarcia na powiece, które będziesz leczyć przez długie tygodnie.

I pamiętaj- nie od razu Rzym zbudowano! Doskonalenie techniki i sprawdzanie nowinek, to skuteczny sposób, do idealnego makijażu nie tylko na co dzień.