Trend sad blush pojawił się jako odpowiedź na intensywne, mocno widoczne rumieńce. W 2025 roku powoli skradał się, by ostatecznie zdobyć popularność dzięki swojej przygaszonej kolorystyce. Odcienie beżu pozwalają uzyskać efekt naturalnej cery, idealnej dla minimalistycznych makijaży. Makijaż sad blush koncentruje się głównie na policzkach, podkreślając kości policzkowe bez przesadnej intensywności. Dzięki temu twarz wygląda delikatnie. Wizażyści gwiazd polecają aplikować go również na nosie, aby uzyskać jednolity efekt.

Ten trik makijażowy Hailey Bieber daje efekt wypoczętej, zdrowej skóry

Makijaż sad blush

Sad blush jest także bardzo uniwersalny i łatwy w zastosowaniu. Można go łączyć z lekkim makijażem oczu, subtelnymi błyszczykami do ust lub korzystać z jednego wielozadaniowego produktu. Chodzi o wydobycie głębi z twarzy bez przesadnego jej przerysowywania.

,,Wszystkie dziedziny kreatywne, takie jak projektowanie wnętrz, moda i uroda, są ze sobą powiązane. W ciągu ostatniego roku zaobserwowaliśmy ogromny, smutny trend beżu w modzie i wystroju wnętrz (pomyślcie o Skimsach i kremowych kanapach)„, mówi na łamach New Beauty wizażystka Taylor Kratzer.