Francuzki słyną z zamiłowania do elegancji, a ich luźne podejście do panujących trendów, które przeplatają z klasycznym stylem i wrodzonym szykiem to coś, czym zachwycają się nawet najwięksi projektanci mody. Podobną zasadę wprowadzają także w świecie makijażu.

Klasyką, która nierozerwalnie łączy się z paryskim stylem jest czerwona szminka. Cały sekret pięknych, zmysłowych ust opiera się na jednym, niepozornym dodatku, który nadaje ustom ładny kształt i pomaga utrzymać kolor pomadki na miejscu przez cały dzień – chodzi oczywiście o konturówkę.

Julia Wieniawa bez makijażu na ściance. Fani:Trochę dziwne, ale na plus

Podobnie jak baza pod makijaż pomaga utrzymać makijaż na miejscu, wygładzając skórę i zachowując promienny wygląd, na podobnej zasadzie działa konturówka. Działa jak bariera, aby utrzymać szminkę na miejscu i chroniąc przed rozmazaniem koloru. Jest też świetnym sposobem na stworzenie pięknej, matowej bazy przed nałożeniem szminki, by przedłużyć jej trwałość.

Cała sztuczka paryżanek polega na tym, by unikać zarysowania wyłącznie krawędzi ust, ponieważ w ten sposób może stworzyć się widoczne przejście pomiędzy odcieniem konturówki i pomadki. Lepszym sposobem będzie potraktowanie jej jako podstawy i delikatne nałożenie na całej powierzchni ust.

Fryzura w paryskim stylu? Oto ona!

Kolejną ważną kwestią jest nałożenie odrobinę więcej konturówki w kącikach warg. To prosty sposób na dodanie głębi i pełnego, wyrazistego wyglądu. W ten sposób będziesz miała pewność, że kolor pokrywa wargi w pełnym stopniu, co jest szczególnie widoczne podczas mówienia czy uśmiechania się.

Jeśli chodzi o odcień konturówki zasada jest prosta – jeśli nie chcesz widocznego kontrastu, wybieraj zgodny z kolorem szminki. Kiedy nie możesz znaleźć identycznych, postaw na lekko jaśniejszy odcień konturówki lub postaw na transparentne formuły, które stworzą niewidoczną barierę zapobiegającą rozcieraniu i rozmazywaniu się pomadki.

Kucyk w stylu Paryżanek. Oto jak go odtworzyć