Za nami długie miesiące spędzone w domu albo wyjścia na zewnątrz tylko w maskach zakrywających twarz. Na szczęście wraz z poluzowaniem obostrzeń i zniesieniem części restrykcji, w tym masek, możemy znowu wprowadzić trochę koloru i ożywić nasz makijaż. Konfetti eyeliner to idealny sposób by za pomocą tego niepozornego dodatku do makijażu  odmienić kształt oka.

Dlaczego warto nosić widelec w kosmetyczce? Pokochasz ten trik makijażowy

Eyeliner – potęga makijażu. Konfetti zamiast klasyki

Trudno wyobrazić sobie makijaż bez użycia eyelinera, który odpowiada za efekt upiększający i optycznie powiększa oczy. Spojrzeniu nadaje głębi, a wyjście na imprezę bez jego użycia nie wchodzi w grę. Znudziła Ci się zwykła linia? W odpowiedzi masz konfetti eyeliner, który polega na aplikowaniu pojedynczych, kolorowych kropek. Ta prosta czynność to mini arcydzieło, na które składa się kilka małych plamek, przypominających rozrzucone konfetti.

Kosmetyki na każdą porę roku. Ten duet zapewnia idealny makijaż na dzień

Najlepiej zacząć od zewnętrznej strony powieki. To w końcu klasyczna wersja kociego oka, ale Ty decydujesz w jakiej konfiguracji mają pojawić się błyszczące kropki. Czy oczy będą podszyte jednym kolorem, czy też tęcza zawładnie twoim makijażem. Oryginalny wygląd możesz samodzielnie stworzyć w domu. Ta technika jest banalnie prosta i poradzą sobie z nią nawet te osoby, które nie mają wprawy w tworzeniu perfekcyjnych kresek na powiece. To idealnie kontrolowany chaos, który rzeczywiście stworzy wokół twoich oczy efekt konfetti. Oprócz kolorowych kropek możesz także wykorzystać błyszczące małe naklejki. Trend w makijażu, który zyskał popularność na okres wiosenno-letni tego roku, może na długo przebić się do naszej imprezowej stylizacji.

Jak Wam się podoba?