Każda, nawet najmniejsza zmiana to pozytywny bodziec. W ten sposób wychodzimy poza bezpieczne schematy, wyzwalamy naszą kreatywność i nabieramy większej pewności siebie. Dopamine beauty opiera się na tej koncepcji i zachęca do wykonania małego kroku naprzód. W tym przypadku chodzi o makijaż, ale nowy trend jest częścią szerszego zjawiska o nazwie dopamine dressing, który narodził się wraz z kwarantanną i polegał na użyciu stroju jako terapii poprawiającej nastrój.

Dopamine beauty: trend w makijażu, który poprawia nastrój

Dopamine beauty również ma na celu poprawę samopoczucia, a głównym narzędziem, który może w tym pomóc jest kolor. Dodanie do codziennego makijażu odrobiny pomarańczy, fioletu lub zieleni ma wywołać skok dopaminy i tym samym sprawić, że na Twojej twarzy pojawi się więcej uśmiechu i zadowolenia.

Makijaż cloud skin to popularny trend, który musisz znać

Korzystanie z kolorów, również w kwestii makijażu, może zadziałać pozytywnie i wywołać dobre emocje. Aby wypróbować trend dopamine beauty wcale nie musisz mieć wyjątkowych umiejętności. Nie chodzi tu o to, by Twój makijaż wyglądał jak z serialu Euforia. To może być coś mniej spektakularnego, jak na przykład brzoskwiniowy róż do policzków czy fioletowy eyeliner zamiast klasycznej czerni.

Kluczem jest tu dodanie kolorów, które lubisz. Zamiast kierować się cyklicznymi trendami, na pierwszym miejscu postaw swoje zadowolenie i indywidualność. Łącz ulubione odcienie i kreuj własne zasady. Kolorowy makijaż oczu wcale nie musi być skomplikowany – postaw na niebieski tusz do rzęs lub zieloną kredkę, by wprowadzić więcej różnorodności.