Wiele osób jest zdania, że tyle uroku, co Azjatki, nie ma żadna mieszkanka Zachodu.

Tymczasem Emi (emi.bloblo.pl) pokazała całą prawdę o makijażu, który potrafi wyczarować twarz kawaii (co po japońsku oznacza „uroczą”), czy – jak mówią Koreańczycy – ulzzang.

Taka transformacja wydaje się dość ekstremalna i duże, okrągłe szkła kontaktowe nie stanowią wcale największego dziwactwa. Dziewczyny, by osiągnąć efekt wielkich oczu podklejają powieki specjalnym klejem(!) do skóry.

Co ciekawe, kosmetyk ten jest w bardzo powszechnym użyciu – tak, jak u nas tusz do rzęs. Tamtejsze nastolatki doklejają też sztuczne rzęsy. Co jeszcze mogą zrobić Azjatki chcące wyglądać jak żywe mangowe obrazki? Na przykład poddać się operacji plastycznej.

 

Poniżej zobaczycie transformację z brzydkiego kaczątka w piękną uzzlang:

Jeśli macie odwagę, możecie też zobaczyć, w jaki sposób stosuje się klej do powiek: