Boom na krótkie fryzury panuje już od kilku sezonów. Spośród nich oczywiście najmodniejszy i najchętniej wybierany jest już kultowy bob, jednak to nie jedyna ciekawa propozycja dla chcących skrócić włosy. Świetną opcją, aczkolwiek zdecydowanie bardziej radykalną jest też… pixie cut.

Jennifer Lopez w nowej wersji boba. Wygląda genialnie!

Pixie to fryzura, na której punkcie kobiety oszalały już w latach 60. Nic w tym dziwnego, jest niezwykle stylowa a przy tym bardzo praktyczna.

Pixie, mimo że przypomina raczej męskie fryzury, jest naprawdę bardzo zmysłowa – odsłania kark i szyję, a także podkreśla rysy twarzy, optycznie ją wysmuklając. Jest też bardzo plastyczna pod względem stylizacji, która zajmuje zaledwie kilka chwil – możemy zaczesać włosy na gładko, tworząc elegancki look lub dodać jej nieco pazura, roztrzepując włosy w artystyczny nieład.

Jak stylizować boba – oto najpiękniejsze propozycje

To nie pierwszy raz, kiedy Kravitz zdecydowała się na tę fryzurę – przez lata była ona bowiem jej znakiem rozpoznawczym. Aktorka poddała się jednak metamorfozie, znacząco przedłużając włosy i zaplatając je w drobne warkoczyki.

Wszystko wskazuje jednak na to, że zapragnęła powrócić do swojego dawnego wizerunku, a po długich warkoczach nie pozostał już nawet najmniejszy ślad, co możemy zobaczyć na udostępnionym przez nią zdjęciu.

Cara Delevingne w kruczoczarnym bobie. Metamorfoza roku?

Krótka fryzura odmłodziła aktorkę, dodając jej dziewczęcego uroku i delikatności.

Podoba wam się?