W kwestii nadawania imion członkowie brytyjskiej rodziny królewskiej mają dosyć ograniczone pole manewru. Według panujących zasad młodzi rodzice muszą wybierać spośród tych tradycyjnych, które wcześniej należały do zasłużonych osób z rodu. Podczas panowania królowej Elżbiety, to właśnie monarchini miała decydujący głos i zatwierdzała wybór imienia. Od tej zasady nieco odeszli książę Harry i Meghan Markle, kiedy zdecydowali się nazwać swoją młodszą córkę Lilibet – właśnie tak była nazywana królowa Elżbieta w okresie dzieciństwa. Starszy syn Karola III i jego żona trzymają się tradycji. Ich pierworodny syn otrzymał imię George, chociaż sam pomysł sposobu, w jaki je wybrali był całkiem nietypowy.

Dzieci Kate Middleton i księcia Williama: nietypowy wybór imion

Księżna Kate Middleton i książę William poprosili kogoś wyjątkowego o pomoc w ustaleniu imienia dla pierwszego dziecka. Wybierając je, zwrócili się do ukochanego psa Lupo. Jak donosi „The Times”, rodzice napisali na skrawkach papieru imiona, które podobają im się najbardziej, a następnie umieścili je na podłodze swojego domu. Ustalili, że wygranym będzie imię zapisane na kartce, do której w pierwszej kolejności podejdzie Lupo. Pies podszedł do tej, na której widniał napis „George”. Prawdopodobnie młodzi rodzicie brali pod uwagę to imię, ponieważ w ten sposób chcieli oddać hołd byłemu królowi Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii oraz ojcu Elżbiety II – Jerzemu VI.

Po śmierci księżnej Diany królowa dokonała tej trwałej zmiany w protokole królewskim

Niestety nie wiadomo, czy księżna i książę Walii kontynuowali tę zabawną tradycję ze swoimi innymi dziećmi, księżniczką Charlotte i księciem Louisem. Minęło już kilka lat, ukochany cocker spaniel Kate i Williama zmarł, a teraz rodzina ma nowego pupila o imieniu Orla.