Prawda o przemyśle kosmetycznym jest daleko od ideału. Najnowszy film dokumentalny Toxic Beauty w reżyserii Phyllis Ellis opowiada o zagrożeniach związanych ze stosowaniem kosmetyków, w których pełno jest niebezpiecznych, chemicznych substancji.

Trwający 90-minut film obnaża brutalną prawdę o przemyśle kosmetycznym. Dokument opowiada historię kobiet, u których zdiagnozowano raka jajnika w wyniku długotrwałego używania talku dla niemowląt jednej z popularnych marek kosmetycznych.

Azjatki buntują się przeciwko K-Beauty. Ruch Escape The Gorset ma wielkie poparcie

Jedna z bohaterek dokumentu, Amerykanka Deane Berg, zdecydowała się na odważny krok. Nie zgodziła się na ugodę z firmą, która chciała wypłacić jej wysokie odszkodowanie o kwocie 1,3 miliona dolarów. Postanowiła pozwać ją do sądu i publicznie mówić o poważnych zagrożeniach zdrowia i życia, które są konsekwencją stosowania ich kosmetyków.

Film otwiera dyskusje na temat maskowania prawdy o przemyśle kosmetycznych. Wypowiedzi lekarzy, prawników oraz osób, które poważnie zachorowały w wyniku stosowania kosmetyków są dowodem na to jakie niebezpieczeństwo kryje się za wieloma produktami, których używamy podczas codziennej pielęgnacji.

Bunt rosyjskiej nastolatki. Kampania „świętowanie niedoskonałości” poruszyła miliony

Oprócz przyjrzenia się kwestiom związanym z produktami do pielęgnacji i obnażeniu brutalnej prawdy o ich wpływie na zdrowie ludzi, dokument porusza także poważny problem związany z kosmetykami do makijażu.

W dokumencie poruszone zostały kwestie związane ze sposobem wytwarzania kosmetyków, które bardzo często, nie są zgodne z wytycznymi FDA (Food and Drug Administration) amerykańskiej instytucji rządowej zajmującej się kontrolą żywności, leków i kosmetyków. Wiele ze składników, które znajdują się w produktach to czynniki rakotwórcze i substancje zaburzające pracę układu hormonalnego człowieka.