Sharon Tate była bez wątpienia jedną znajpiękniejszych kobiet wszech czasów. Jej uroda była wprost powalająca, co potwierdzają reżyserowie, fotografowie i inni ludzie, którzy mieli okazję z nią pracować. Młodziutka Tate właśnie rozwijała swoją karierę filmową, a także przygotowywała się do nowej, życiowej roli – roli matki – gdy w wieku zaledwie 26 lat została bestialsko zamordowana w swoim domu w Beverly Hills.

W roku 2019 mija okrągłe 50 lat od śmierci Sharon Tate, a także jej syna, Paula Richarda, który został zamordowany w łonie matki. Nieprzypadkowo właśnie w tym roku światło dzienne ujrzy najnowszy film Quentina Tarantino, zatytułowany “Once Upon a Time in Hollywood” (tytuł oryginalny: “Pewnego razu w Hollywood”), którego akcja rozgrywa się właśnie w 1969 roku, a w którym jedną z kluczowych postaci jest właśnie Sharon Tate. W rolę żony Romana Polańskiego wciela się Margot Robbie, a polskiego reżysera gra Rafał Zawierucha.

Robbie w retro makijażu przywróci na niego modę?

 

W związku z okrągłą rocznicą morderstw w willi przy ulicy Cielo Drive, a także zbliżającą się premierą filmu Tarantino, postać Sharon Tate jest odkrywana na nowo. Powstaje wiele publikacji mających przybliżyć życiorys aktorki i opowiedzieć, jak wyglądały ostatnie dni jej przedwcześnie zakończonego życia. Jeden z fotografów, który miał okazję pracować z Tate na niedługo przed jej śmiercią podzielił się niepublikowanymi wcześniej zdjęciami aktorki w zaawansowanej ciąży. Fotografie zostały wykonane przez Terry’ego O’Neilla w lipcu 1969 roku, na niespełna miesiąc przed morderstwami, do których doszło w Beverly Hills. Nieprawdziwa jest informacja, jakoby zdjęcia zostały zrobione zaledwie na 3 dni przed zamordowaniem Tate i jej przyjaciół. O’Neill sfotografował żonę Romana Polańskiego w Londynie, skąd aktorka 20 lipca 1969 roku udała się w podróż powrotną do Los Angeles. Tego dnia Sharon widziała się z mężem po raz ostatni. Polański miał dołączyć do niej 12 sierpnia w związku ze zbliżającą się datą porodu, która została wyznaczona na 18 sierpnia.

Historia Polaka, którego kochali aktorzy starego Hollywood

Na zdjęciach zrobionych przez Terry’ego O’Neilla widzimy podekscytowaną Sharon na parę tygodni przed rozwiązaniem, która ogląda i składa dziecięce ubranka.

Wszystkie te ciuszki (przyp. red.), są takie maleńkie i mięciutkie! Nie mogę się doczekać, aż urodzę swoje dziecko! Nieważne, czy to będzie chłopiec czy dziewczynka, najważniejsze jest, żeby było zdrowe. Nie zamierzam też ubierać mojego dziecka w nudne ubrania. Chcę, żeby było szczęśliwym, hippisowskim dzieckiem noszącym fajne ubrania, jak spodnie i mokasyny z frędzlami.

– mówiła Sharon Tate w ostatnim wywiadzie w swoim życiu, którego udzieliła dla pewnego niemieckiego magazynu. 

Pół wieku po zrobieniu sesji fotograf Terry O’Neill tak wspomina ostatnią współpracę z żoną Romana Polańskiego: 

50 lat później wciąż trudno mi patrzeć na te zdjęcia. Sharon była piękną, młodą kobietą. Koniec, jaki ją spotkał jest jedną z najtragiczniejszych historii naszego pokolenia. Była rozkoszna, równie urocza, co piękna. I była tak bardzo podekscytowana tym, że miała zostać mamą. Niełatwo oglądać te zdjęcia, zwłaszcza dlatego, że nikt nie mógł przewidzieć, co niebawem się z nią stanie.