„Stranger Things” czy „Squid Game”? To pytanie zadają sobie fani na całym świecie, którzy zastanawiają się nad tym, który z seriali Netflixa jest tym najpopularniejszym w historii.

Amerykański gigant zdradził, która z produkcji cieszy się większym uznaniem, choć kryteria to nie tylko liczba odtworzeń, ale przede wszystkim czas, jaki widzowie spędzili przed ekranami.

Netflix potwierdza. Będzie drugi sezon południowokoreańskiego hitu „Squid Game”

„Stranger Things” czy „Squid Game”? Netflix ujawnia, który serial jest popularniejszy

Branża filmowa od dłuższego czasu oczekiwała wyników Netflixa za drugi kwartał. Wszyscy zastanawiali się, czy 4. sezon kultowego już „Stranger Things” będzie w stanie dogonić bijący rekordy popularności południowokoreański serial „Squid Game”.

Okazało się, że klimatyczna historia z miasta Hawkins osadzona w latach 80. nie dorównała produkcji Hwang Dong-hyuka. Jak informuje „Variety” ostatnia część dzieła braci Duffer po pierwszych 28 dniach zatrzymała się na wyniku – 1,4 miliarda obejrzanych godzin. Tymczasem azjatycki rywal mógł się pochwalić rezultatem na poziomie – 1,7 mld.

Do pobicia rekordu zabrakło 300 milionów godzin, mimo że 4. sezon „Stranger Things” miał łącznie 13h, przy 8h „Squid Game”. Nawet 5-godzinna przewaga nie pomogła serialowi łączącemu elementy horroru i science fiction. Pewne jest już natomiast, że rozpoczęły się prace nad finałową serią produkcji braci Duffer. Podobnie jest w przypadku konkurenta, gdzie o drugim sezonie poinformował sam reżyser Hwang Dong-hyuk.

Rekordowy serial braci Duffer

„Stranger Things” może się jednak szczycić innym rekordem na platformie streamingowej. To najczęściej oglądany serial anglojęzyczny, który zdominował zestawienie. Wicelider „Bridgertonowie 2” miał olbrzymią stratę i nie był w stanie nawiązać do produkcji, która nie schodzi z TOP 5 najchętniej oglądanych na Netflixie.