Na rosyjskiej ziemi influencerzy odbywają festiwal próżności i niezrozumienia. Zablokowanie Instagrama odbiera im tak wiele sensu, że usychają. Rozkręcają internetowe dramy i publikują histeryczne wywody w mediach społecznościowych. Zakaz wszedł w życie w poniedziałek, czyli zaledwie kilka dni po tym, kiedy Kreml stwierdził, że Instagram powoduje „nawoływanie do przemocy wobec Rosjan”. Roskomnadzor, czyli rosyjski urząd kontroli mediów zablokował możliwość korzystania z Instagrama.

Wojna w Ukrainie – SEXED.PL oferuje uchodźcom pomoc psychologiczną

Zanim Instagram został wyłączony, popularne influencerki wypłakiwały swoją frustrację w ostatnich postach wideo. Jedna z nich powiedziała, że czuje, jakby „życie zostało jej odebrane”. „Nie boję się przyznać, że nie chcę was stracić”, powiedziała 36-letnia rosyjska gwiazda reality-show Olga Buzova. Na swoim koncie na Instagramie zgromadziła 23,3 milionów obserwatorów. „Dzieliłam się tylko życiem, pracą i duszą. Nie traktowałam tego wszystkiego jako pracy — to jest część mojej duszy, duża część mojego serca”, dodała.

 

Kanał Nexta TV opublikował na Twitterze materiał filmowy innej płaczącej Rosjanki, która na co dzień prowadziła konto o kosmetykach. „Dla mnie to całe życie. To dusza. To jedyna rzecz, z którą się budzę, zasypiam. Cholerne pięć lat z rzędu”, powiedziała. Jeden z krytyków napisał na Twitterze wymowny komentarz: „Ukraińcy płacą życiem, podczas gdy Rosjanie myśleli, że nic nie zapłacą?”.

https://twitter.com/nexta_tv/status/1502433817465864198

Mimo blokady, influencerzy nadal mają dostęp do Instagrama. Publikują dzięki tak zwanemu oprogramowaniu VPN, które umożliwia ominięcie blokad. Na niektórych profilach pojawiają się komentarze zachęcające do pobrania VPN. Z oprogramowania korzysta między innymi wspomniana wcześniej Olga Buzova, która opublikowała dzisiaj na Insta Stories swoje zdjęcie z plaży. Pozostałe rosyjskie influencerki, które nadal publikują zdjęcia na Instagramie to między innymi Eweksalin, Irina Dubcowa czy Natalia Ionowa.

„Musimy ratować przed śmiercią również nienarodzone ukraińskie dzieci”. Fundacja Kai Godek rozpoczyna akcję informacyjną wśród uchodźczyń