Nie jedna kobieta na świecie zazdrości cery Rosie Huntington-Whiteley. Na każdej sesji zdjęciowej wygląda idealnie – i to nie tylko na zdjęciach po retuszu. Te z planu też są nieskazitelne. Okazuje się jednak, że trądzik nie wybiera. Rosie również zmagała się ze zmianami trądzikowymi. Jak się ich pozbyła? Eliminując ze swojej diety kilka dodatków, a oto one.

ZOBACZ TEŻ: NIE UWIERZYCIE, POSIADACZKĄ ILU PAR JEANSÓW JEST ROSIE HUNTINGTON-WHITELEY

O swoich zmaganiach z trądzikiem Rosie opowiedziała podczas filmu opublikowanego na stronie Rose.Inc, gdzie modelka dokumentuje swoją codzienną pielęgnację skóry.

Często ludzie pytają mnie, jaki mam typ skóry. W dobry dzień mogłabym powiedzieć, że jest całkiem niezła, ale w gorsze dni potrafię mieć na twarzy widoczne zmiany. Zawsze miałam z tym problem, tak jak moja mama. Obie z tym walczyłyśmy, a ja tak szybko nie odpuszczam, szczególnie jeśli chodzi o skórę. Generalnie jednak moją cerę zalicza się do tłustych.

Jak modelka zapewnia w swoim filmiku, to nie produkty do pielęgnacji pomogły jej najbardziej w tej nierównej walce, a ograniczenie spożycia mleka i nabiału.

Obecnie eliminuje ze swojej diety jajka i nabiał, co jest bardzo smutne, bo to moje ulubione jedzenie. Ale zrobię wszystko dla idealnej skóry.

ZOBACZ TEŻ: Ubierz się jak Rosie Huntington-Whiteley!

Ograniczenie nabiału oraz mleka zalecane jest też przy nasilaniu się innych chorób skórnych, m.in. takich jak łojotokowe zapalenie skóry. Badania dowodzą,że mleko ma ogromny wpływ na wygląd naszej skóry i wielu dietetyków zaleca eliminowanie go, szczególnie w przypadku chorób skórnych.

Wiedzieliście, że Rosie ma takie problemy z cerą?