W Chinach coraz większą popularnością cieszą się restauracje, kawiarnie i puby z poniszczonymi dekoracjami i popękanymi ścianami w kolorach szarości. Wystrój „syrian style” [syryjski styl] ma ukazać wnętrze, tak jakby było po zbombardowaniu w czasie wojny.

Influencerzy z „Państwa Środka” właśnie w takich podniszczonych miejscach spędzają czas i zamieszczają zdjęcia w mediach społecznościowych. Nic więc dziwnego, że właściciele lokali gastronomicznych chętnie korzystają z okazji.

Media społecznościowe kłamią. Influencerka w dobitny sposób pokazuje, jaka jest prawda

Zbombardowana kawiarnia. Czym jest „syrian style”?

Nie wiadomo do końca od kiedy chińscy influencerzy upodobali sobie restauracje w stylu industrialnym. Coraz więcej takich zdjęć zaczęło pojawiać się w 2020 roku. W internecie promują te miejsca pod nazwą „syrian style”.

Odpadający tynk, sypiące się ściany, szare kolory czy zniszczone rzeczy. Wszystko składa się na „syryjski styl”, który przypomina skutki zbombardowanego miejsca w czasie wojny. Terminem tym określa się również zniszczone przedmioty np. rozbity telefon z pękniętym ekranem.

Grill dla uchodźców

Wang Fei, właściciel jednej z restauracji z Jining w prowincji Shandong przyznał w rozmowie z „Vice.com”, że dzięki „syrian style” jego lokal stał się popularny wśród influencerów, którzy często tu zaglądają.

W restauracji w „syryjskim stylu” Wang zorganizował „miejsce na grilla dla uchodźców”, gdzie w tle gra smutna muzyka. Właściciel stwierdził, że to zapewnia mu popularność w internecie i ma coraz więcej zapytań ze strony konkurencji, która chce odtworzyć miejsca o takiej samej charakterystyce.

„Syrian style”, czyli oblana lekcja empatii

Strategia marketingowa stosowana przez chińskich biznesmenów pozostawia wiele do życzenia. Wraz z „syrian style” w internecie pojawiło się wiele negatywnych komentarzy, zwracających uwagę na wojnę w Syrii.

Właścicielom takich miejsc zarzuca się brak empatii, a „syryjski styl” jest niczym innym jak wykorzystywaniem cierpienia bezbronnych ludzi. Z kolei zwolennicy projektu uważają, że termin ten odnosi się jedynie do aranżacji wnętrz i nie ma na celu wykorzystania wojny, która toczy się w Syrii.