W Iranie nie ustają protesty kobiet, po tym, jak zmarła 22-letnia Mahsa Amini, zatrzymana przez tzw. policję do spraw moralności za „niewłaściwy strój”. Iranki na znak sprzeciwu obcinają włosy i palą swoje hidżaby. W Islamskiej Republice Iranu kobiety od dziewiątego roku życia muszą nosić hidżab [nakrycie głowy] i przestrzegać ubioru zakrywającego włosy oraz ciało.

Szefowa Komisji Europejskiej odniosła się do sytuacji w Polsce. „Prawa kobiet to atut i osiągnięcie”

Protesty kobiet w Iranie po śmierci Mahsy Amini

W połowie września w Teheranie zatrzymana przez policję moralności została 22-letnia Mahsa Amini. Według funkcjonariuszy rzekomo naruszyła zasady ubioru. Kobieta miała zostać pobita w samochodzie, po czym w niejasnych okolicznościach zapadła w śpiączkę i zmarła trzy dni później w szpitalu.

Od tamtej pory protesty kobiet w Iranie dotknęły już połowę prowincji kraju (16 z 31). Jak podają zagraniczne media, liczba ofiar mogła już przekroczyć 30 osób. Iranki masowo wychodzą na ulicę i na znak sprzeciwu wobec rygorystycznych zasad dotyczących ubioru obcinają włosy i palą hidżaby. Brutalna śmierć Mahsy Amini spowodowała, że tłumy protestujących skandują hasła „śmierć dyktatorowi”, a całą winą obarczają Najwyższego Przywódcę Islamskiej Republiki Iranu Ajatollaha Ali Chameneiego.

Iranki stawiają opór policji moralności. “Załóż hidżab szmato”

Protesty kobiet w Iranie przybierają coraz bardziej odważną formę, mimo że władze starają się ograniczyć dostęp do internetu. W sieci pojawia się coraz więcej filmów, na których widać, jak kobiety sprzeciwiają się stróżom moralności. Ubierz się odpowiednio! Hidżab to nakaz boga, musisz go nosić — to często słyszane słowa kierowane do Iranek.

Jedna z kobiet postanowiła bronić swoich praw, gdy w metrze duchowny zwrócił jej uwagę, że nie ma hidżabu. To nie twoja sprawa — odpowiedziała stanowczo. Mężczyzna jednak nie ustępował. Nie pozwolę ci zdejmować hidżabu. Mamy wielu męczenników […] Załóż hidżab, szmato. Spadaj, przepadnij […] w domu możesz sobie robić, co chcesz — krzyczał i chciał napaść na kobietę, ale grupa Irańczyków powstrzymała duchownego w ostatniej chwili. Takich materiałów wideo z Teheranu i innych miast Iranu przybywa z każdym dniem.

Warto pamiętać, że w Iranie funkcjonuje policja religijna i sądy religijne, które regulują wszystkie dziedziny życia społecznego. W przypadku odejścia od islamu grozi kara śmierci.