Ostatnio pisaliśmy o , dziś pora trochę bliższe nam lusterka z podświetleniem.

Tak jak w przypadku wielu akcesoriów mających poprawiać wygodę nakładania makijażu, tak i gdy chodzi o podświetlane lusterka opinie są podzielone. Jedne z pań uważają je za przydatne, choć nie idealne do wykonania dobrego make-upu, inne po pewnym czasie używania nie mogą się bez nich obejść. W rzeczywistości takie lustra nie oddadzą nigdy w stu procentach dziennego czy np. biurowego światła, ale mogą pomóc w dobraniu makijażu, który będzie w danym świetle wyglądał lepiej niż make-up wykonany w łazience z jedną żarówką 60W.

W Polsce chyba najpopularniejsze są modele Revlon i BaByliss, a także lusterka oferowane czasem w drogeriach i perfumeriach np. Rossmann czy Sephora, niestety jednak w większości nie mają one opcji wyboru oświetlenia, co oferują niektóre zagraniczne lusterka np.Lightup Mirror Ulta ($29,95) który oferuje 4 rodzaje podświetlenia (niestety sklep nie oferuje wysyłki poza USA) czy Tabletop Makeup Mirror ($129,95) którego żarówki imitują światło dzienne. Te produkty można znaleźć pod linkami: Lightup Mirror Ulta i Tabletop Makeup Mirror.

Zaletą lusterek podświetlanych, czy to imitujących konkretne swiatła, czy też nie, jest duże powiększenie i dość dobre odwzorowanie rzeczywistego wyglądu twarzy.
Na plus należy zaliczyć takze ich rozmiary, wahają się one od ok. 10 do nawet 20 cm. Jeżeli są zasilane na baterie, mozemy je zabrać właściwie wszędzie bez potrzeby martwienia się o dotęp do prądu. Niektóre modele mają teleskopowe nózki pomagające dodatkowo dostosować wysokość lusterka do naszych potrzeb.

Koszty lusterka z podświetleniem to ok. 50-300 zł w zależności od zaawansowania modelu i marki.

A jakie są Wasze doswiadczenia związane z lusterkami do makijażu?

Poniżej trzy przykładowe modele:

 

Tabletop Makeup Mirror

BaByliss

Lightup Mirror Ulta