Domowa kwarantanna może nieźle namieszać w naszej porannej rutynie. Większość z nas już przesunęła granicę szykowania się do snu. Spędzamy sporo czasu na nocnych seansach filmowych, serialach, książkach i rozmowach telefonicznych.  A to z kolei wpływa na nasze poranki, które są coraz trudniejsze. Aby nie dać się złapać w jedną z częstych pułapek pracy zdalnej i dobrze zorganizować swój czas – postaraj się postępować według tych kilku prostych kroków.

Jak wzmocnić układ odpornościowy w czasie koronawirusa. 4 potwierdzone sposoby

Jak zorganizować pracę zdalną w czasie domowej kwarantanny

Zrób listę

To pierwsza rzecz, która sprawia, że czujemy się produktywni. Jasno rozpisane cele na dzisiejszy dzień pomogą poukładać chaos i zmotywować się do działania.

Koronawirus rozprzestrzenia także panikę i depresję. Psycholog radzi, jak z nimi walczyć

Nie spiesz się

Może nie brzmi to produktywnie, ale powolne budzenie się ze snu jest przyjemniejsze i pomaga wprowadzić Cię w dobry nastój na cały dzień. Wyłącz budzik, ale nie sprawdzaj powiadomień na komórce. Poczekaj aż senność odejdzie. Poleż chwilkę na łóżku i pomyśl o jednej rzeczy, którą zrobisz w ciągu dnia i której nie możesz się doczekać. Może to być drobnostka – telefon do przyjaciółki, pyszny obiad albo domowy manicure. Nie zapominaj o rzeczach, dzięki którym się uśmiechasz.

Poranna pielęgnacja

Zazwyczaj to wieczorem bardziej skupiamy się na dbaniu o skórę – nakładamy maseczki, smarujemy ciało balsamem, robimy peelingi i korzystamy z jadeitowego wałeczka. I chociaż rano nie mamy na to wszystko zbyt wiele czasu, możemy sprawić, że nawet tak proste czynności jak nakładanie kremu przyniosą nam uczucie odprężenia. Oczyść skórę, weź krem i zacznij delikatnie i bardzo powoli wsmarowywać go w skórę okrężnymi ruchami. Psycholog Suzy Reading wyjaśnia: Zacznij od tego dzień, a w organizmie zacznie wydzielać się oksytocyna – uspokajający hormon, zapewniający dobre samopoczucie. Nasza rutyna pielęgnacyjna nie tylko wpływa na nasz wygląd, ale także samopoczucie.