Operacje plastyczne i wszelkie zabiegu medycyny estetycznej to od zawsze jeden z tematów tabu. W naszym środowisku urodowe poprawki w dalszym ciągu nie są zbyt dobrze odbierane. Dopiero co piałyśmy Wam o tym, co Agnieszka Szulim myśli o godnym starzeniu się, a już przychodzimy z kolejnymi newsami. Tym razem dowiedzie się, co o swoim starym wizerunku myśli Paulla Ignasiak, która będzie gościem w najbliższym programie emitowanym przez TVN Style, Klinika urody.

ZOBACZ KONIECZNIE: SZULIM: PODZIWIAM KOBIETY, KTÓRE GODNIE SIĘ STARZEJĄ

Ja wyznaję zasadę „moja pupa – moja sprawa, moja twarz – moja sprawa”, więc jak się komuś nie podoba, nie musi patrzeć. Zmieniłam się, ale wszyscy się zmieniają, przede wszystkim osoby, które pracują w show-biznesie. Nosiłam długie, czarne włosy, które były doczepiane, a ponieważ ja mam szczupłą twarz, powodowały, że ta twarz była potwornie chuda – powiedziała.

Pokazała również, że ma do siebie dystans.

Szczurzą buźkę miałam. Makijaż tez mocny – brwi umalowane i tak dalej, perłowe cienie, których już dzisiaj nie używam, takie bazarowe trochę – skwitowała samą siebie.

Zobaczcie koniecznie, jak piosenkarka wyglądała na początku kariery, a jak wygląda teraz!

Paulla: Nosiłam doczepy i perłowe cienie. Bazarowe trochę!

Paulla: Nosiłam doczepy i perłowe cienie. Bazarowe trochę!

Paulla: Nosiłam doczepy i perłowe cienie. Bazarowe trochę!

Paulla: Nosiłam doczepy i perłowe cienie. Bazarowe trochę!

Paulla: Nosiłam doczepy i perłowe cienie. Bazarowe trochę!

Paulla: Nosiłam doczepy i perłowe cienie. Bazarowe trochę!

Paulla: Nosiłam doczepy i perłowe cienie. Bazarowe trochę!

Paulla: Nosiłam doczepy i perłowe cienie. Bazarowe trochę!

Paulla: Nosiłam doczepy i perłowe cienie. Bazarowe trochę!