Ariana Grande postanowiła ostatnio wprowadzić pewne zmiany w swoim wyglądzie, stylizując swój kucyk w stylu lat 60. Jak się okazało, to był dopiero początek jej eksperymentów z wizerunkiem.

Gładko zaczesany kucyk na czubku głowy od lat jest jej znakiem rozpoznawczym. Artystka z prostej fryzury, uczyniła wręcz kultową i chociaż uwielbia bawić się modą, trudno zobaczyć ją w innym uczesaniu.

ODWAŻNA METAMORFOZA HALSEY. EFEKT JEST NIESAMOWITY!

Koński ogon w stylu Brigitte Bardot był więc dla jej fanów sporym zaskoczeniem. Okazało się jednak, że to nie koniec niespodzianek.

Fryzjer Grande, Chris Appleton udostępnił na Instagramie zdjęcie artystki, które prezentuje jej nową fryzurę. I znów, jest to nieco inna wariacja ukochanego przez nią kucyka, który pokarbowała na całej długości. Powrót do trendu lat 90. nie jest jednak największą zmianą w jej fryzurze. Gwiazda postanowiła zabawić się kolorem, farbując włosy na jasny odcień lawendy, który pasował do jej stylizacji w tym samym kolorze.

CELINE DION W CZARNYCH WŁOSACH. TAKIEJ ZMIANY NIKT SIĘ NIE SPODZIEWAŁ

Nie wiadomo, jak długo gwiazda pozostanie wierna tej fryzurze, fani uważają jednak, że prezentuje się naprawdę wspaniale. Delikatny odcień purpury dodał jej kobiecości i dziewczęcego uroku.

Wspaniale jak zawsze!
Fantastycznie!
Kocham ten look!

Podoba się wam?