Monika Richardson gościła ostatnio w podcaście Mój Świat. W rozmowie z prowadzącymi wróciła pamięcią do pracy w Telewizji Polskiej zdradzając przy tym na jakie wynagrodzenie mogła wówczas liczyć. Okazuje się, że nie były to małe pieniądze…

Monika Richardson to polska dziennikarka i prezenterka telewizyjna pochodząca z Wrocławia. Studiowała iberystykę na Uniwersytecie Warszawskim, a w trakcie nauki była nauczycielką języka angielskiego, jak również pracowała w agencji reklamowej Biuro Reklamy SA oraz była piarowcem w firmie produkującej komputery Dell. Prawdziwy przełom w jej karierze nastąpił w 1995 r.- to właśnie wtedy dołączyła do Telewizji Polskiej. W TVP2 prowadziła i współprowadziła takie programy jak: Kulty popkultury, Teleadwokat, Europejczycy, Strefa otwarta, Witaj, Europo, Europa da się lubić, Orzeł czy reszta?, czy Wstęp Wolny. Na tym jednak nie koniec jej sukcesów w mediach. W latach 2006–2008 pełniła funkcję redaktorki naczelnej miesięcznika „Zwierciadło”, z kolei od marca 2011 do czerwca 2012 współprowadziła z Jarosławem Budnikiem poranną audycję Radia Złote Przeboje Złote przeboje na dzień dobry. Widzowie mogą kojarzyć dziennikarkę również z telewizji TTV, gdzie do czerwca 2012 współprowadziła program Raz lepiej, raz gorzej, czy Studio TTV. W 2013 r. powróciła natomiast do TVP2, gdzie wcieliła się w rolę jednej z prowadzących Pytania na śniadanie.

Monika Richardson zdradziła, ile zarabiała w TVP. Padła konkretna kwota

Jak się okazje Monika Richardson pracując w Telewizji Polskiej mogła liczyć na bardzo wysokie zarobki. Dziennikarka gościła ostatnio w podcaście „Mój Świat”, w którym zdradziła ile wynosiło jej miesięczne wynagrodzenie. Richardson miała tzw. gwiazdorski kontrakt, który stanowił gwarancję stałej wypłaty niezależnie od liczby projektów, w których uczestniczyła:

Ja zarabiałam w pewnym momencie bardzo dobrze i powiem wam, że to była tak zwana dwururka. Kontrakt gwiazdorski, to znaczy, czy się stoi, czy się leży, 40 tysięcy się należy

– wyznała Richardson.

Gwiazda zaznaczyła przy tym, że jej koledzy po potrafili zarobić jeszcze więcej pieniędzy.

Byli jednak lepsi ode mnie, bo niektórzy zarabiali w TVP 80 i 100 tysięcy złotych, żeby była jasność

– dodała prezenterka.