W środę, 18 lutego odbyła się premiera trzyodcinkowego serialu dokumentalnego „DODA”, który trafi na platformę Amazon Prime Video. Podczas tego wydarzenia nie mogło zabraknąć wielu znanych osób, w tym Michała Wiśniewskiego. W rozmowie z portalem Kozaczek.pl mężczyzna postanowił skomentować życie miłosne wokalistki. „Musi się pogodzić, że już zawsze będzie sama”.

Doda to jedna z najpopularniejszych wokalistek w Polsce. Od lat utrzymuje się na świeczniku nie tylko z uwagi na swoje dokonania zawodowe, ale również ze względu na burzliwe życie miłosne. Artystka była związana między innymi z Radosławem Majdanem, Nergalem, Błażejem Szychowskim, Emilem Haidarem, Emilem Stępniem, czy Dariuszem Pachutem. Niestety żadna z tych relacji nie przetrwała próby czasu. Na ten moment nie wiadomo, czy serce wokalistki jest zajęte, czy jest ona singielką.

Michał Wiśniewski wprost o życiu miłosnym Dody. „Już zawsze będzie sama”

W środę, 18 lutego odbyła się uroczysta premiera trzyodcinkowego serialu dokumentalnego „DODA”, który trafi na platformę Amazon Prime Video. Twórcy produkcji zapowiadają, że widzowie zobaczą Dorotę Rabczewską nie tylko jako bezkompromisową gwiazdę sceny, lecz także jako kobietę zmagającą się z presją opinii publicznej, falą krytyki i skomplikowanymi relacjami prywatnymi. Na tak ważnym wydarzeniu nie mogło zabraknąć znanych i lubianych osób ze świata show- biznesu. Jedną z zaproszonych gwiazd, które pozowały na ściance był Michał Wiśniewski. Wokalista chętnie udzielał też wywiadów, a w rozmowie z reporterką serwisu Kozaczek.pl zdradził, jak postrzega życie miłosne Doroty.

Ja z Dorotą rozmawiałem wielokrotnie na ten temat, ale myślę, że ona musi jeszcze dorosnąć do tego, żeby zrozumieć, że z takimi ludźmi jak my to jest ciężko żyć po prostu…Bo ona patrzy tylko z własnej perspektywy, ale trzeba stanąć po drugiej stronie i zobaczyć, czego druga osoba oczekuje

– wypalił przed kamerami Michał Wiśniewski.

Wokalista podejrzewa również, że Doda może być skazana na samotność już do końca życia.

Mam nadzieję, że nie robię tym jej żadnej krzywdy, bo nie taka jest moja intencja. Tylko powiedziałem jej wtedy w tym filmie to zostało wycięte że musi się pogodzić, że już zawsze będzie sama. Chyba że ona zakocha się tak, że będzie całe swoje jestestwo poświęcić komuś. I może jej się nawet wydawać, że to robi, ale tak nie jest. Bo nie wiem, czy kiedyś spytała o tę drugą perspektywę. A jak spytała, to usłyszała coś zupełnie odwrotnego…

Myślicie, że Michał Wiśniewski ma rację?