Choć Michał Szpak od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny muzycznej i chętnie pojawia się w mediach, to jego życie uczuciowe dotychczas  owiane było tajemnicą. Tym razem artysta postanowił uchylić jednak rąbka tajemnicy…W najnowszym wywiadzie dla Plejady odsłanił kulisy najważniejszej relacji w jego życiu! „Nie wyobrażałem sobie życia z kimś innym”.

Michał Szpak to popularny wokalista pochodzący z Jasła. Szerszej publiczności dał się poznać za sprawą udziału w programie X Factor, gdzie od razu oczarował swoim głosem zarówno publiczność, jak i jury. Na przestrzeni lat Szpak zdobył wiele nagród i wyróżnień- jest  zwycięzcą Festiwalu Piosenki Rosyjskiej z utworem „Oczy czarne”, laureatem nagrody SuperPremiery na 52. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, nagrody w kategorii SuperArtysta oraz Grand Prix Złote Opole 2016 na 53. KFPP i statuetki Bursztynowego Słowika na Top of the Top Sopot Festival 2022.

Michał Szpak wspomina bolesne rozstanie. „Nie wyobrażałem sobie życia z kimś innym”

Choć Michał Szpak od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny muzycznej i chętnie pojawia się w mediach, o jego życiu uczuciowym wiadomo stosunkowo niewiele. Artysta konsekwentnie chroni swoją prywatność, rzadko dzieląc się osobistymi doświadczeniami. Tym większym zaskoczeniem było jego ostatnie wyznanie. W trakcie promocji nowego singla, zapowiadającego czwarty album, zdecydował się uchylić rąbka tajemnicy i opowiedzieć o relacji, która – jak sam przyznał – była dla niego najważniejsza.

Śpiewam o walce o bardzo ważną dla mnie relację. Tylko w „Fire” zakończyła się ona happy endem, w moim życiu – nie do końca. Chociaż po czasie stwierdzam, że nie mogę tak powiedzieć. Owszem, miłość nie przetrwała, ale rozstaliśmy się i zostaliśmy przyjaciółmi. Myślę, że to też jest sukces

– wyznał w rozmowie z Plejadą Szpak.

Wokalista ujawnił również, że w trakcie związku czuł się ograniczony i emocjonalnie uwięziony, a silne uczucia sprawiały, że nie potrafił wyobrazić sobie życia u boku kogoś innego. To doświadczenie, choć bolesne, stało się dla niego ważną lekcją i inspiracją do tworzenia nowej muzyki.

To była najważniejsza, najdłużej trwająca i wzbudzająca największe emocje relacja w moim życiu. A jednocześnie – najbardziej zatruta. Przez długi czas to, co było między nami, było niedopowiedziane. Czułem się jak w więzieniu. Mimo że miałem mnóstwo okazji do poznania kogoś nowego czy flirtu, byłem lojalny i uczciwy. Byłem zablokowany przez uczucia do tej osoby, co było strasznie toksyczne. Nie do końca wiedziałem, na czym stoimy, ale nie wyobrażałem sobie życia z kimś innym. Dużo mnie to kosztowało

– dodał Szpak.