Można by w tym momencie zadać pytanie: w jaką stronę zmierza świat, skoro nowym hitem są maseczki na pośladki? Cóż, my też na początku zastanawiałyśmy się, czy aby dobrze zrozumiałyśmy to, co chciały nam przekazać nasze amerykańskie koleżanki. Cóż, wygląda jednak na to, że faktycznie istnieje taka rzecz jak maseczka w płachcie na pupę. Czas się z tym pogodzić i dowiedzieć, w jakim celu została stworzona i czy działa.

Ciężko odmówić zgrabnym pośladkom seksapilu. Na ładną pupę aż miło popatrzeć. Tylko, że… rzadko takie widujemy.

Maseczkę jako jedna z pierwszych stworzyła firma Bawdy Beauty. Opakowanie z miejsca mówi Ci, że Twoja pupa “też zasługuje na uwagę” (prawda) oraz “mój tyłek wygląda lepiej niż Twoja twarz” (???). Cóż, wracając do meritum: do wyboru mamy 4 maseczki o świetnych nazwach – SLAP IT (klepnij je), SQUEEZE IT (ściśnij je), SHAKE IT (potrząśnij nimi) oraz BITE IT (ugryź je). Najbardziej popularną jest SQUEEZE IT, czyli ujędrniająca. Do wyboru są jeszcze rozjaśniająca, nawilżająca i oczyszczająca.

ZOBACZ TEŻ: JAK MYŚLICIE, W JAKIM CELU POWSTAŁA MASKA NA… OKOLICE INTYMNE?

Maseczkę przykleja się na pośladki. Z recenzji wynika, że trzymają się bardzo dobrze. Nie powinno się jednak nakładać na nie spodni, zatem jesteś skazana na 20 minut chodzenia na wpół nago po domu. Podobno są też całkiem chłodne, co średnio lubi nasza skóra na pupie.

Recenzenci jednak bardzo polecają maseczkę twierdząc, że działa i jej efekty są widoczne niemal od razu. Skóra wygląda lepiej i znacznie łatwiej wchłania kremy oraz olejki. Większość z nich jednak przyznaje, że to doznanie było na tyle intymne, że początkowo ciężko było im się przełamać. Część z nich nawet musiała posiłkować się alkoholem, by zdobyć się na odwagę.

Czy to innowacyjny produkt? Cóż, trochę tak. Czy niezbędny każdej kobiecie? Stwierdzamy, że przydatny. Szczególnie przed dłuższymi wakacjami w ciepłym miejscu, gdzie bikini jest na porządku dziennym.

ZOBACZ TEŻ: 5 najlepszych maseczek do twarzy (Typy redakcji)

Czy jednak zdecydowałybyśmy się na taki eksperyment same?