W pierwszej chwili może się wydawać, że zakłady bukmacherskie dotyczą jedynie typowania wyników wydarzeń sportowych. Nic bardziej mylnego – w ofercie legalnych firm bukmacherskich można znaleźć również zakłady wzajemne na wydarzenia polityczne, społeczne czy rozrywkowe. Niektóre z nich bywają zaskakujące, śmieszne, a nawet nieco… dziwne.

Zaskakujące, zabawne i nietypowe zakłady wzajemne mają w ofercie zarówno bukmacherzy z zagranicy, jak i polscy legalni operatorzy. Nie może to dziwić – nie wszyscy przecież interesują się sportem, a zakłady na politykę, rozrywkę czy show-biznes przyciągają do internetowych bukmacherów szersze grono klientów.

Bono jako papież i kiedy skończy się świat – dziwne zakłady u zagranicznych bukmacherów

Kolebką współcześnie znanych zakładów bukmacherskich jest Wielka Brytania, więc nie może dziwić, że to właśnie w ofercie tamtejszych buków znaleźć można wiele nietypowych czy zabawnych zakładów.

Przykładów jest naprawdę mnóstwo. W 1989 r. pewien gracz postawił w Anglii zakład długoterminowy, na którego zamknięcie trzeba było czekać aż… 11 lat, czyli do 2000 r. Obstawił on między innymi, że przed nowym tysiącleciem piosenkarz Cliff Richard otrzyma od królowej tytuł szlachecki, że zespół U2 nadal będzie wydawał płyty i koncertował oraz że seriale „Sąsiedzi” i „EastEnders” wciąż będą emitowane w telewizji. Jak się okazało, mężczyzna poprawnie wytypował jedenaście takich zdarzeń – dzięki temu postawiony za 30 funtów kupon zamienił na ponad 194 tys. funtów wygranej.

Nieprzypadkowo wspomniany powyżej kupon został rozliczony w 2000 r. – wiele osób spodziewało się wówczas np. globalnego zawieszenia sieci komputerowej, a nawet końca świata. Właśnie takie zakłady dość często pojawiają się w ofercie brytyjskich bukmacherów online – jeden z nich umożliwił graczom typowanie, czy świat skończy się w 2017 r. (kurs 100,00) albo w 2018 r. (kurs 500,00). Nie wiadomo, ile zarobił na tym zakładzie bukmacher – ciekawe jest jednak, w jaki sposób zamierzał wypłacić ewentualne wygrane gdyby świat naprawdę się skończył…

Oburzenie katolików na całym świecie wzbudził dostępny kilka lat temu u bukmachera Ladbrokers zakład dotyczący kolejnego po Benedykcie XVI papieża. Nie dziwił może fakt, że na liście potencjalnych kandydatów znaleźli się biskupi z różnych krajów, ale również lider zespołu U2 Bono (kurs wynosił 1000,00), a nawet Madonna, która swego czasu była znana ze skandalizujących teledysków i wizerunków scenicznych. Gdyby Madonna została papieżycą, Ladbrokers zapłaciłby 2000 funtów za każdego postawionego na to funta.

Nietypowe zakłady u polskich legalnych bukmacherów

Sporo dość dziwnych, a czasem nawet kontrowersyjnych zakładów wzajemnych znaleźć można także w ofercie polskich legalnych bukmacherów. Kilka lat temu opinię publiczną w naszym kraju wzburzył zakład przygotowany przez firmę Fortuna – otóż zaproponowała ona graczom typowanie, czy do końca roku na Twitterze pojawi się oficjalny profil rządzącego Koreą Północną Kim Dzong Una. W pierwszej chwili mogłoby wydawać się, że to zakład jakich wiele, ale po chwili większość osób uświadamiała sobie jego niestosowność. Kim Dzong Un to brutalny dyktator, winny wielu zbrodniom na ludności Korei Północnej, więc jakiekolwiek nawiązania do jego osoby w zakładach bukmacherskich po prostu nie powinny się znaleźć.

Brytyjczycy od lat uwielbiają typować płeć i imiona kolejnych royal babies – w Polsce nie mamy co prawda książąt i księżniczek, ale gracze mogą typować płeć dzieci znanych sportowców czy celebrytów. Kiedy okazało się, że w drugiej ciąży jest Anna Lewandowska, firma STS od razu przygotowała zakład, czy urodzi chłopca czy dziewczynkę. Analitycy STS więcej szans dawali na przyjście na świat synka (kurs 1,80) niż córki (kurs 1,90), co okazało się błędne, bo – jak wiadomo – ostatecznie Anna Lewandowska urodziła dziewczynkę. Oczywiście obstawiając taki zakład, można było korzystać z różnych dostępnych w zakładach bukmacherskich STS bonusów i freebetów.

Firma Betfan Zakłady Bukmacherskie umożliwiała swego czasu typowanie, jakie imię będzie nosił upragniony synek Małgorzaty Rozenek-Majdan i Radosława Majdana. Na czele zestawienia znalazło się imię Robert (kurs 8,00) przed Antonim, Jakubem, Janem i Szymonem (kurs 10,00). Jednak państwo Majdanowie zaskoczyli wszystkich, nadając synkowi imię Henryk, którego wśród propozycji bukmachera w ogóle nie było. Niewykluczone jednak, że pojawili się gracze, którzy zgłosili do Betfan chęć postawienia zakładu na to właśnie imię – firma ta (podobnie jak eWinner) posiada bowiem w ofercie opcję tzw. custom bet, czyli możliwość zgłoszenia przez gracza propozycji zakładu, który jest następnie wyliczany przez analityków.

 

Zakłady bukmacherskie to ryzyko uzależnienia od hazardu. Wymienione w tekście firmy posiadają zezwolenie Ministerstwa Finansów na organizowanie zakładów bukmacherskich. Zawieranie zakładów na stronach internetowych firm, które nie posiadają licencji Ministerstwa Finansów, jest zabronione i grozi konsekwencjami prawnymi.

 

Materiał pozaredakcyjny przygotowany przez Wojciecha Boreckiego, eksperta legalsport.pl.