źródło: instagram.com/drchrisgojdz
Krzysztof Gojdź przeszedł poważną operację. „Najlepiej spać na pół siedząco”
Zaledwie kilka dni temu Krzysztof Gojdź przeszedł niezwykle poważny zabieg, jakim jest lifting twarzy. Teraz w rozmowie z portalem Plejada.pl zdradził, jak czuje się w tym momencie. „To nie jest tylko naciągnięcie samej skóry, ale również mięśni, powięzi.”
Krzysztof Gojdź to najpopularniejszy lekarz medycyny estetycznej w Polsce, a także osobowość medialna i autor książek: „Sekrety medycyny estetycznej” (2015) i „Twoja twarz, twój charakter” (2016). W latach 2016– 2017 prowadził program „Niezwykłe przypadki medyczne” dla TVN Style. Pomimo ogromnych sukcesów w Polsce Gojdź zdecydował się zmienić swoje życie o 180 stopni i wyruszył na podbój USA. W w 2018 r. przeprowadził się do słonecznego Miami, w którym otwiera kolejne ekskluzywne kliniki. Pacjentkami Gojdzia jest wiele znanych gwiazd Hollywood. Mowa tu między innymi o Paris Hilton, czy Jennifer Lopez.
Miszczak wprost o sytuacji Gilon. „Nie było szans na dalszą pracę” | Zeberka
Krzysztof Gojdź przeszedł poważną operację. „Najlepiej spać na pół siedząco”
We wtorek, 29 lipca internet obiegło zaskakujące nagranie, na którym widzieliśmy zabandażowanego Krzysztofa Gojdzia. Szybko okazało się, że mężczyzna przeszedł lifting twarzy. Zabieg ten był nie tylko bolesny, ale i niezwykle kosztowny- gwiazdor musiał zapłacić za niego około 150 tys. złotych.
Dr Piotr Osuch wykonał mi pełny lifting dolnej części twarzy (deep plane), endoskopowy lifting brwi oraz plastykę powiek górnych i dolnych. Ile to kosztowało? Piotrek jest topowym i zarazem najdroższym chirurgiem plastycznym w Polsce– koszt takiego zabiegu to od 130 do 150 tysięcy złotych za sam lifting. To konkretna kwota, ale trudno się do niego dostać. Operuje metodą najlepszych chirurgów plastycznych z Hollywood, tych, którzy pracują z większością gwiazd show-biznesu, zachowując naturalność.
– wyznał Krzysztof Gojdź w rozmowie z portalem Pudelek.pl
Minęły już trzy dni od poważnego zabiegu Gojdzia. Jak czuje się na ten moment?
Czuję się bardzo dobrze. To trzeci dzień po operacji i już widziałem swoją twarz. Część opatrunków oraz szwów jest już zdjęta. Jestem opuchnięty, co jest normalne po takim zabiegu, ale opuchlizna powinna zejść za kilka dni. Wszystko dobrze się goi, nie było żadnego bólu po operacji. Pełna rekonwalescencja trwa do dwóch, trzech miesięcy, ale najgorszy jest pierwszy tydzień
– zdradził w rozmowie z serwisem Plejada Krzysztof Gojdź.
Przy okazji zaznaczył, że tego typu zabieg to poważna sprawa. Ostrożność zależy zachować nawet podczas snu.
Na pewno trzeba na tego typu operację się świadomie zdecydować. To nie jest tylko naciągnięcie samej skóry, ale również mięśni, powięzi. Jest to poważna operacja plastyczna. Po zabiegu trzeba na pewno uważać, żeby nie uderzyć się w głowę oraz jak się śpi — najlepiej spać na pół siedząco
– ostrzegł Gojdź.