Reżyser serialu „Mare z Easttown” chciał poddać retuszowi wystający kawałek brzucha Kate Winslet. Gwiazda i odtwórczyni głównej roli nie zgodziła się na ten zabieg. Dzięki temu widzowie będą mogli zobaczyć jej prawdziwe ciało.

Czy Khloe Kardashian rozważa operacje plastyczne? Powodem ma być zdjęcie bez retuszu, które obiegło internet

„Mare z Easttown” hitem HBO

„Mare z Easttown” to serial produkcji HBO, który już się zakończył, a widzowie poznali rozwiązanie zagadki kryminalnej, która kręciła się wokół zabójstwa młodej dziewczyny. Kate Winslet jest odtwórczynią głównej roli, czyli detektywa z problemami rodzinnymi. Od pierwszego pojawienia się aktorki na ekranie widzowie od razu docenili jej fantastyczną kreację. W serialu możemy dostrzec autentyczną postać, która jest stanowcza i silna, ale również pełna słabości. Aktorka w swojej roli postawiła na całkowitą naturalność, także pod względem wyglądu. To zwykła kobieta, która nosi jeansy i niedbale związuje włosy, nie jest także perfekcyjnie umalowana. Ta naturalność przekłada się na wszystkie sceny, łącznie z tymi nieco gorętszymi.

 

Ariana Grande zdradziła szczegóły swojego ślubu. Podzieliła się zdjęciami!

Kate Winslet odmówiła retuszu!

Reżyser serialu zaproponował, aby scenę erotyczną, w której wzięła udział aktorka, poddać retuszowi. Chodziło o wycięcie kawałka wystającego brzucha. Wówczas gwiazda stanowczo zaprotestowała, odmawiając graficznych poprawek. Chciała, aby wszystkie sceny, łącznie z tą erotyczną, wyglądały możliwie jak najbardziej autentycznie. Winslet w wywiadzie dla „New York Times” przyznała, że pragnie pokazać w pełni funkcjonującą kobietę z typowymi dla jej wieku niedoskonałościami, ciałem i twarzą. Nie chciała, by jakkolwiek ją upiększano. Zdaniem aktorki właśnie to sprawia, że widzowie poczuli więź z kreowaną przez nią postacią. Waszym zdaniem może mieć rację?