Brazylijska prasa atakuje Karolinę Kurkovą za jej „cellulit na tyku”, „boczki” i fałdki tłuszczu na plecach, co skrupulatnie wynotowali tamtejsi dziennikarze, którzy mieli okazję być na brazylijskim tygodniu mody.

Kurkova należy do światowej czołówki modelek i prawdopodobnie stąd ta cała burza. Od takich osób wymaga się perfekcyjności. Tylko czy nie lepiej patrzy się na zdrowo wyglądającą modelkę?