Joanna Jabłczyńska, która od lat z powodzeniem łączy bycie prawniczką z karierą w show-biznesie teraz mówi stop. Gwiazda nie ukrywa, że jej priorytety uległy zmianie. „Odchodzę od kancelarii i od pracy prawnika”.

Joanna Jabłczyńska to polska aktorka, wokalistka, a z wykształcenia prawniczka pochodząca z Warszawy. Swoją karierę artystyczną rozpoczęła w 1993 r.- wygrywając wówczas eliminacje do zespołu dziecięcego „Fasolki”. Po zakończeniu tej muzycznej przygody występowała w grupie teatralnej „Kabaret 44”, a następnie została prowadzącą „Teleranku”. W kolejnych latach Jabłczyńska wcieliła się w role prowadzącej programów dla młodzieży, a mowa tu o: „Przymierzalni” (ZigZap) oraz „Boutique ITV” (ITV). Ogromną popularność przyniosła jej jednak rola Marty w popularnym serialu stacji TVN- „Na Wspólnej”. Do szerszej publiczności mogła dotrzeć również dzięki produkcji „Nigdy w życiu!”- to właśnie tam wcieliła się w postać Tosi- córki Judyty. Oprócz tego mogliśmy podziwiać ją także w takich filmach jak: „Nadzieja”, „Dlaczego nie?”, czy „Tylko mnie kochaj”.

Joanna Jabłczyńska nie chce już być prawniczką? „Jest to nieopłacalne życiowo”

Pomimo tego, że wielu z nas kojarzy Joannę Jabłczyńska głównie ze światem mediów to nie możemy zapominać o tym, że gwiazda na co dzień pracuje w kancelarii. W programie „Halo, tu Polsat” wyznała jednak, że na wybór jej ścieżki życiowej duży wpływ mieli także jej rodzice:

Zawsze mi rodzice mówili, że trzeba mieć porządne wykształcenie

– zdradziła w materiale.

Następnie dodała coś, co może być zaskoczeniem dla wielu…Okazuje się, że gwiazda nie czerpie już satysfakcji z pracy w kancelarii.

Tak szczerze, po latach to już bardzo odchodzę od kancelarii i od pracy prawnika. Jest to taki fajny plan B, ale za dużo mnie to kosztuje. Jest to nieopłacalne życiowo

– stwierdziła.