źródło: iStock
Jaki makijaż i stylizacja na rozmowę o pracę? Czy to wszystko o czym warto pomyśleć?
Jak Cię widzą, tak Cię piszą – głosi popularne powiedzenie i jest w tym ziarno prawdy. Dlatego przygotowania do rozmowy kwalifikacyjnej często zaczynają się nie tylko od przygotowania CV, ale też od wyboru ubrań i makijażu. Choć kompetencje są najważniejsze, to jednak o pierwszym wrażeniu nie można zapominać. Rekruterzy sprawdzają wiele rzeczy – również to w jaki się poruszamy, mówimy, reagujemy na stres, a nawet… nasz zapach.
Stylizacja ma znaczenie, ale nie musi być sztywna
Jak dopasować strój do charakteru firmy i stanowiska? Podczas rozmowy rekrutacyjnej łatwo przesadzić w jedną albo drugą stronę – zbyt formalny może wyglądać nienaturalnie, a zbyt swobodny sprawiać wrażenie braku profesjonalizmu.
Klasyczne rozwiązania, sprawdzają się w większości branż. Choć jeszcze kilka lat temu założenie Adidasów na ważne spotkanie było nie do pomyślenia, dziś świadomie zestawiamy sportowe buty z garniturami. Warto zadbać, by to, co mamy na sobie było wygodne – dzięki temu łatwiej skupić się na rozmowie, a nie poprawianiu marynarki czy obcierających szpilek.
Makijaż, który dodaje pewności siebie
Tutaj raczej nie ma miejsca na szaleństwo – chyba, że aplikujesz na make up artist swojej ulubionej marki kosmetycznej. Delikatny, dopracowany, ale niezbyt mocny makijaż jest elementem profesjonalnego wizerunku. I choć liczy się trwałość, warto postawić na rozwiązania, które przetrwają kilka godzin bez efektu maski. Makijaż powinien sprawiać, że czujemy się swobodnie, a nie jakbyśmy próbowali zamaskować chorobę.

Zapach – subtelny, który może wpłynąć na pierwsze wrażenie
Perfumy to element osobistego wizerunku. Dlatego lepiej postawić na lekkie, świeże lub dyskretne kompozycje niż intensywne, ciężkie aromaty. Zapach powinien być wyczuwalny tylko z bliska. Nie musisz od razu sięgać po luksusowe marki typu Chanel, równie efektowny może być Mexx.
Warto pamiętać także o świeżym oddechu. Przed spotkaniem unikaj aromatycznych posiłków – na chińczyka czy kebaba lepiej pójść po wszystkim. Kluczowe jest także, aby nie nieść za sobą zapachu np. papierosów. To może być szczególnie uciążliwe podczas spotkań w małym pomieszczeniu. Ponieważ dym papierosowy osiada także na skórze, włosach i ubraniach ani guma Orbit, ani flakon perfum mogą nie rozwiązać Twojego problemu. Jeśli nie umiesz zrezygnować z nikotyny, rozważ przynajmniej jej bezdymne formy. Takie ajkosy też są z tytoniem, ale nie tworzą dymu i smrodu. Ostatecznie liczą się kompetencje, ale świeży oddech i schludny wygląd sprawiają, że rekruter skupi się na tym, co masz do powiedzenia, a nie na tym, jak pachniesz.
Opanuj stres, zanim wejdziesz do sali
Rekrutacja i zmiana miejsca pracy to często decyzja na kilka lat. Nic więc dziwnego, że wiąże się ze stresem i emocjami. Problem pojawia się wtedy, gdy napięcie jest na tyle duże, że utrudnia nam swobodną rozmowę. W efekcie łatwo możemy wpaść w panikę, gdy rozmowa potoczy się inaczej niż zakładaliśmy. Warto więc zadbać nie tylko o przygotowanie merytoryczne, ale i o własny komfort. Dobrym pomysłem będzie na przykład użycie dobrego antyperspirantu, który nie zostawi białych plam i pomoże uniknąć mokrych plam pod pachami świeżo wyprasowanej koszuli.
Kilka minut świadomego oddechu może pomóc obniżyć napięcie. Przygotuj w głowie jedynie zarys odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania, co da ci większe poczucie kontroli. Krótki spacer przed spotkaniem lub ćwiczenia rozluźniające mogą pomóc wyciszyć emocje. Dlaczego nie warto uczyć się odpowiedzi na pamięć? Naturalność wypada lepiej niż perfekcyjnie wyrecytowany tekst.
Mowa ciała mówi więcej niż myślisz
To jasne, że podczas rozmowy skupiamy się na tym, co chcemy powiedzieć. Łatwo zapomnieć, że równie ważny jest sposób w jaki się komunikujemy. Nerwowa gestykulacja czy zbyt szybkie mówienie, mogą sprawić, że zostaniemy odebrani jako niepewni siebie, mimo najlepszego przygotowania merytorycznego.
Dobre wrażenie zapewnia pewny, ale naturalny uścisk dłoni, otwarta postawa ciała bez skrzyżowanych ramion i kontakt wzrokowy, który buduje zaufanie.
Drobiazgi, które łatwo przeoczyć
O sukcesie podczas rozmowy rekrutacyjnej rzadko decyduje tylko jeden czynnik. Obok odpowiedniego stroju, opanowania i mowy ciała znaczenie mają także elementy, pokazujące, że poważnie podchodzimy do spotkania i naszego rozmówcy.
Przyszły pracodawca doceni również punktualność i zaplanowanie dojazdu. Wyłączony lub wyciszony telefon, który nie przerwie spotkania. Warto też pamiętać o odpowiednim nawodnieniu, aby nasze ciało nie reagowało tak nerwowo i głowa mogła spokojnie myśleć.