O Julii Wieniawie znów zrobiło się głośno. Tym razem powodem nie była jej nowa rola, czy muzyczny projekt, a wygląd. Fala krytyki, jaka spadła na artystkę, wywołała jej stanowczą reakcję. „Debili nie pozdrawiam”.

Julia Wieniawa to popularna aktorka, wokalistka, a także influencerka pochodząca z Warszawy. Swoje pierwsze kroki na scenie stawiała w Warsztatowej Akademii Musicalowej w Teatrze Muzycznym „Roma”. Ogromną popularność zyskała jednak wcielając się w rolę Pauliny w serialu Rodzinka.pl. To wła­śnie ta pro­duk­cja sta­ła się dla niej prze­pust­ką do świa­ta wiel­kiej ka­rie­ry. Na­tu­ral­ność, cha­ry­zma i ekra­no­wa swo­bo­da spra­wi­ły, że szyb­ko zdo­by­ła roz­głos, a jej na­zwi­sko za­czę­ło po­ja­wiać się w co­raz am­bit­niej­szych pro­jek­tach. Ko­lej­ne la­ta przy­nio­sły ogromny roz­wój za­wo­do­wy. Ju­lia Wie­nia­wa z po­wo­dze­niem za­gra­ła w ta­kich pro­duk­cjach jak W le­sie dziś nie za­śnie nikt, Nie cu­dzo­łóż i nie krad­nij czy Ko­bie­ty ma­fii. Jed­nak ak­tor­stwo to tyl­ko jed­na z jej ar­ty­stycz­nych dróg. Ju­lia w międzycza­sie roz­wi­ja tak­że swo­ją ka­rie­rę mu­zycz­ną- 26 wrze­śnia 2025 r. uka­zał się jej no­wy al­bum „Świa­tło­cie­nie”.

Julia Wieniawa w ogniu krytyki. Tak opowiada hejterom!

Ostatnio artystka podzieliła się w mediach społecznościowych kulisami swojej pracy przy pierwszym półfinale programu „Mam Talent!”. Na opublikowanych zdjęciach i nagraniach zaprezentowała się w odważnym body zdobionym kryształkami. Choć stylizacja spotkała się z dużym uznaniem fanów, wśród komentarzy pojawiły się także wyjątkowo złośliwe komentarze. Niektórzy internauci w obraźliwy sposób oceniali jej sylwetkę, zarzucając jej m.in. przybranie na wadze.

Masakra salceson; Figura ludzika lego; Budowa starej baby

– komentowali internauci.

Na falę hejtu zwrócił uwagę jeden z twórców internetowych, na co szybko zareagowała sama zainteresowana. Julia nie ukrywała, że tego typu komentarze są dla niej trudne, zwłaszcza że część z nich pochodziła od innych kobiet. Podkreśliła, że wiele osób nie bierze pod uwagę wpływu zdrowia czy hormonów na wygląd, a bezrefleksyjne ocenianie innych może być bardzo krzywdzące.

I jak tu potem nie wpaść w kompleksy. Najgorsze jest to, że wiele z tych komentarzy napisały kobiety. Tak jakby nie wiedziały, że istnieje coś takiego jak hormony, które szczególnie w czasie dużego stresu płatają figle i np. zatrzymują wodę. Już nie mówiąc o tym, że można mieć różne przewlekłe problemy zdrowotne, które nie pomagają w utrzymaniu sylwetki społecznie uznanej za „idealną”. Nigdy nie uzbroję się w dystans do takich komentarzy. Zupełnie nie rozumiem, jak można komukolwiek napisać coś tak nieempatycznego. Ale cóż. Witamy w internecie, gdzie ludzie czują się bezkarni

– podsumowała Wieniawa.

Artystka opublikowała również fragmenty wiadomości, które otrzymała, jasno dając do zrozumienia, co o nich myśli. Jej odpowiedź była krótka, ale dosadna:

Kocham moje ciało, a debili nie pozdrawiam

– dodała na koniec na swoim InstaStory.