Przyznaję, że dziwnie mi patrzeć na Alicię Keys, która przez lata nosiła sceniczny, mocny makijaż. Obecnie od kilku lat Artystka pojawia się praktycznie wszędzie bez makijażu, zrobionych brwi czy rzęs. W okolicach 2015 roku Alicia zrezygnowała z makijażu i od tamtej pory widujemy ją praktycznie w wersji no make up. Okazuje się jednak, że nie jest to bez kosztowe. Pielęgnacja skóry artystki wynosi ją nawet 2 tysiące złotych miesięcznie! Z czego wynika tak wysoka kwota?

Pokazywanie buzi bez makijażu to prawdziwa bariera dla wielu kobiet. Alicia Keys też wyznała w jednym z wywiadów, że ten krok kosztował ją wiele, ale jest z siebie dumna i lubi siebie w takim wydaniu. Podczas tego samego wywiadu powiedziała też, że:

To daje mi dużo siły. Czuję się po prostu wolna. Przez to, że nakładamy sobie społecznie granice, nauczyliśmy się nakładać je sobie sami. Moja muzyka jest o tym samym – każdy z nas jest unikalny, inny i upodabnianie się do innych zwyczajnie nie ma sensu. Najlepiej robić to, z czym czujemy się naprawdę dobrze.

ZOBACZ TEŻ: ALICIA KEYS BEZ GRAMA MAKIJAŻU NA OKŁADCE ELLE UK! (FOTO)

I chociaż podziwiamy i rozumiemy jak najbardziej cel artystki, to trzeba jednak brać pod uwagę fakt, że brak makijażu nie zwalnia jej z odpowiedniej pielęgnacji. Na szczęście do tego tematu Alicia podchodzi bardzo poważnie – jak donosi W Magazine od kiedy przestała korzystać z kosmetyków, jeszcze bardziej dba o cerę.

Nie oszczędza też na kosmetykach i regularnych wizytach u kosmetyczki – regularnie nosi maseczki, korzysta z akupunktury, ma dietę złożonych z samych superfoods i dba o ciało na siłowni. Zestaw produktów oraz zabiegów kosmetycznych to miesięcznie dla niej 455 dolarów, czyli prawie 2000 złotych!

Jak Wam się podoba artystka w takiej wersji? A może wolałyście ją w makijażu?