Harry Styles niedawno udzielił obszernego wywiadu na łamach magazynu „Rolling Stone”, w którym odniósł się między innymi do tematów związku i seksualności. Jedna z jego wypowiedzi wywołała w mediach falę krytyki.

Rozmowę z byłym wokalistą One Direction przeprowadziła Brittany Spanos. Poruszono m.in. wątki jego kariery aktorskiej i muzycznej czy tematów społecznych takich jak hejt, czy aborcja.

Kwota, którą odziedziczyli książę Harry i książę William po śmierci matki jest niebotyczna

Harry Styles skrytykowany. “Nie sądzę, żebym był publicznie z kimkolwiek”

Już wkrótce na ekrany kin trafią dwa filmy z udziałem brytyjskiej gwiazdy – „Don’t Worry Darling” Olivii Wilde oraz „My Policeman” Michaela Grandage. W tej drugiej produkcji Harry Styles wciela się w postać homoseksualnego mężczyzny, który ukrywa swoją orientację. Akcja toczy się w latach 50. na terenie Wielkiej Brytanii. Zdaniem ex-członka grupy One Direction z tą opowieścią może się utożsamiać każda osoba. To nie jest coś w stylu – „Oto gejowska historia o tych dwóch facetach, którzy są gejami”. Dla mnie jest to opowieść o miłości i straconym czasie — tłumaczy na łamach „Rolling Stone”.

Właśnie jedna z tych wypowiedzi dotyczących gejowskiej tematyki w „My Policeman” wywołała falę krytyki. Fani są przekonani, że główną rolę w filmie powinna otrzymać osoba ze środowiska LGBT+. Harry Styles i jego orientacja to wciąż temat tabu, a sam gwiazdor rzadko udziela się w mediach społecznościowych i stroni od wypowiedzi dotyczących swojego życia prywatnego.

Nigdy nie rozmawiałem o moim życiu prywatnym i stwierdziłem, że przyniosło mi to wiele korzyści […] Czasami ludzie mówią – „Byłeś publicznie tylko z kobietami”, a ja nie sądzę, żebym był publicznie z kimkolwiek. Jeśli ktoś robi ci zdjęcie z kimś, to wcale nie oznacza, że decydujesz się na związek publiczny lub coś w tym rodzaju — przyznał Styles.

Gwiazdor odpiera zarzuty o queerbaiting

28-latek kolejny raz musiał odpierać zarzuty o tzw. queerbaiting, czyli stosowanie chwytu marketingowego tylko pozornie sugerującego przynależność do środowiska LGBT+. Przypomnijmy, że muzyk dość często korzysta z queerowej estetyki, a jego wypowiedzi na ten temat są dość… mgliste.

Termin queerbaiting został spopularyzowany w 2010 roku. Pojawia się głównie w telewizji, ale ma również swoje zastosowanie w filmach, muzyce i książkach.