Do trzech razy sztuka, a później żal. Denise Richards, amerykańska aktorka, wyznała niedawno, że poprawiała swoje piersi aż trzy razy.

– Na zewnątrz są naturalne, ale w środku już nie – powiedziała Denise. – Miałam 19 lat i mieszkałam z dziewczyną, która miała najpiękniejsze piersi na świecie, ale ona po prostu je sobie zrobiła. Ja byłam płaska jak deska, więc pomyślałam: „Przecież mogę sobie kupić biust!” i jak głupia tak zrobiłam.

Niestety, gwiazda nie była zadowolona z efektu – chciała zmniejszyć miseczkę.

– Kolejny chirurg pomylił się i włożył większe implanty w rozmiarze D – opowiada.

Dopiero trzecia operacja sprawiła, że Denise jest zadowolona ze swojego biustu.

– Byłam młoda, powinnam się lepiej zorientować w temacie. To był wielki błąd. Dziewczyny, nie róbcie tego!

 

Denise Richards po drugiej operacji piersi:

Denise Richards: Operowałam piersi trzy razy