Zuzanna Bijoch napisała książkę o kulisach pracy modelek

przejdź do komentarzy
zuzanna bijoch zuzanna bijoch/Instagram

Dlaczego zdecydowała się na taki krok?

Gwiazdy, celebrytki, blogerki modowe i celebryki już dawno temu ruszyły na podbór rynku wydawniczego. Książki napisane przez ulubieńców mediów nie są już niczym dziwnym ani szokującym. Ostatnio Zuzanna Bijoch, polska modelka, która robi wielka karierę w Stanach Zjednoczonych, pochwaliła się, że jej własna książka już niedługo ujrzy światło dzienne.

ZOBACZ: UMYŁYBYŚCIE WŁOSY PŁYNEM DO NACZYŃ? ZUZANNA BIJOCH TAK...

Okazuje się, że Zuza postanowiła przedstawić, jak wygląda modeling od kuchni. Do napisania książki zainspirowały ją maile, które przez lata pisała do swoich rodziców. Opisywała w nich wszystko, co działo się w jej życiu i jak rozwijała się jej kariera. A miała o czym pisać, doświadczenia ma już prawie 10 lat! Jej przygoda z modelingiem zaczęła się w wieku 13 lat, modelka przyznaje, że przez to musiała szybko wydorośleć.

Czy książka będzie szokująca? Bijoch w Dzień dobry TVN zdradziła, że częściowo na pewno, jednak nie będzie w niej niczego, czego jeszcze nie powiedziano. Książka ma ukazać się niedługo w Polsce, modelka rozważa także wydanie jej w Stanach.

ZOBACZ TEŻ: Wiele razy słyszała, że jest za gruba na modelkę


Będzie bestseller?



Self portrait called "Me and Tracy's mess" 🌸💅🏻 @tracyalfajora

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Zuzanna Bijoch (@bijochzuzanna)




#bts with @morgane_martini @erikasvedjevikhair @stevehiettphotography @kaimargrander ❤

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Zuzanna Bijoch (@bijochzuzanna)




And she's running late again ! 🐨🐾🌪

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Zuzanna Bijoch (@bijochzuzanna)



Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (1): sortuj
  • gość 29-10-17, 10:14 cytuj
    Po przeczytaniu ksiązki wychodzi z niej jak duże mniemanie ta kobieta ma o sobie. Osiagneła dużo, ale niektóre momenty samouwielbienia w książce były aż żenujące. Nie polecam.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!