Znalazłam maseczkę, która ukoi nawet najbardziej wysuszoną skórę [recenzja]

przejdź do komentarzy
maseczka maseczka/iStock.com

Wpada do naszych TOP ulubieńców!

Jeden problem, który towarzyszy mi niezmiennie od wielu lat to uporczywe i nieustanne wysuszanie się skóry. Mam stwierdzone łojotokowe zapalenie skóry, które również wpływa na jej przesuszenie. Głównym powodem jest oczywiście niewłaściwa pielęgnacja - bardzo długo używałam kosmetyków, które albo zapychały moją skórę, albo niedostatecznie ją nawilżały. Długo szukałam ideału i chyba właśnie go znalazłam. Przetestowałam maskę intensywnie nawilżającą od polskiej marki KOI Cosmetics. Oto dlaczego warto się na nią skusić!

ZOBACZ TEŻ: ZAFUNDUJ SKÓRZE CERAMIDY! OTO SPOSÓB NA ZIMOWĄ OCHRONĘ [RECENZJA KREMU DR.JART+]

Na co dzień nie noszę mocnego makijażu. Stosuję krem w filtrem i regularnie oczyszczam skórę. Ale wystarczył mocniejszy, lepiej kryjący podkład, by moja cera wyglądała jakbym właśnie wróciła z pustyni. Skłonności do przesuszania skóry mam od okresu dojrzewania – nadmiar sebum i jednocześnie sucha skóra? To moja prawdziwa bolączka.

Tymczasem w ręce wpadła mi intensywnie nawilżająca maska od KOI Cosmetics. Kilka słów o marce: jest to polska, rodzinna firma założona przez mamę i córkę. Połączyły swoje doświadczenia i wiedzę, aby stworzyć kosmetyki, które utrzymają skórę w dobrej kondycji bez nadmiernego obciążania. Jak same o sobie mówią, testują i dopracowują skład do momentu, aż uznają go za perfekcyjny. W przeciwnym razie żaden produkt nie może opuścić ich pracowni.

Razem z maską do testów dobrałam drobnoziarnisty peeling od KOI – oba produkty są zamknięte w małych, szklanych słoiczkach, które wyglądają i pachną przecudownie. I chociaż peeling sprawdził się u mnie naprawdę świetnie, to jednak maska jest tym kosmetykiem, który zdobył moje serce.


ZOBACZ TEŻ: PAPITEST: Przybory do makijażu (Pędzelki, zalotki, aplikatory & inne akcesoria)

Ciekawa w dotyku struktura, która jest bardzo masełkowata i delikatna, stanowi naprawdę przyjemną odmianę od lejących się czy wręcz klejących maseczek. Z łatwością rozprowadza się ją po twarzy, nie szczypie ani nie podrażnia skóry. KOI zaleca ją stosować zamiast kremu na noc, bez spłukiwania. W składzie znajdują się naturalne oleje z substancjami nawilżającymi takimi jak niacynamid czy skwalan, regenerująca alantoina praz probiotyczne kultury bifidowe.

Słowem skrótu: koi, nawilża i regeneruje wysuszoną skórę. Nie poradził sobie wprawdzie u mnie z zaczerwienieniami, ale i tak uważam, że jest godnym polecenia kosmetykiem. Rano nie czułam nieprzyjemnego podrażnienia oczu od przypadkowego przeniesienia produktu w okolice powiek.

Z ręką na sercu mogę polecić każdej osobie, która boryka się z przesuszającą się skórą bądź szuka intensywnie nawilżającej maseczki na noc. Można ją kupić online na stronie marki koicosmetics.pl oraz w 3 sklepach w Polsce. Jeśli miałyście też przyjemność je testować, koniecznie dajcie nam znać!



Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (2): sortuj
  • gość 24-03-19, 01:08 cytuj
    Ps jesli macie zanieczyszczone pory, wagry, tzn ze uzywacie zlego kremu i zlego srodka do codziennego oczyszczania twarzy.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 24-03-19, 01:07 cytuj
    Przede wszystkim, te wszystkie maski na twarz, nic nie daja. Tak samo maski na wlosy. One i tak dzialaja na wierzchnia warstwe skory. Nawilzaja jak mocniejszy krem, ale to tyle. Takze pieniadze na maski, to pieniadze wyrzucone w bloto. Trzeba na codzien stosowac odpowiednia pielegnacje skory, w zaleznosci od potrzeb. Trzeba codziennie stosowac porzadny krem, uzywac czegos co porzadnie oczysci skore, bez podrazniania jej i wtedy zapewniam was, nie beda potrzebne pellingi, ani maski, bo skora bedzie codziennie nawilzana i oczyszczana. Jesli macie wagry, mocno zanieczyszczone pory, pellingi, ani maski oczyszczajace nic nie dadza. Tzn dadza, ale na jeden dzien. Przeciez to bez sensu. Codzienna pielegnacja jest kluczem do pieknej skory, nie maski, nie pellingi.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!