Wspomnienie o Elizabeth Taylor

przejdź do komentarzy
elizabeth taylor elizabeth taylor/ cover

Odeszła wielka ikona kina, ale również i stylu.

Z ogromnym żalem przyjęłyśmy wiadomość o śmierci jednej z największych aktorek w historii kina. Po latach zmagań z licznymi chorobami, w wyniku zawału serca odeszła od nas Elizabeth Taylor. Gwiazda miała 79 lat.


Na wielkim ekranie zadebiutowała w wieku 9 lat w filmie Ktoś rodzi się co minutę. Prawdziwą sławę przyniosła jej jednak rola w Lassie wróć. Młoda gwiazda z miejsca oczarowała widzów swoimi kruczoczarnymi włosami oraz niesamowitymi fiołkowymi oczami. Stała się wzorem dla całej rzeszy swoich rówieśnic, których największym marzeniem było upodobnienie się do idolki. Śmiało można powiedzieć, iż to właśnie wtedy Liz zaczęła dyktować trendy.

W swojej liczącej kilkadziesiąt lat karierze aktorka zagrała w blisko 70 filmach. Najsłynniejsze to oczywiście Olbrzym, (1956) Kotka na gorącym, blaszanym dachu (1958), Kleopatra (1963), Butterfield 8 (1960) oraz Kto się boi Virginii Woolf (1966). Za role w dwóch ostatnich otrzymała nawet Oscary.

Oprócz niezapomnianych kreacji filmowych gwiazda pozostawiła po sobie również wspomnienia licznych romansów. Do najsłynniejszych należy oczywiście ten z brytyjskim aktorem Richardem Burtonem, który dwukrotnie zwieńczony został małżeństwem.

Ogólnie rzecz biorąc aktorka aż ośmiokrotnie stawała na ślubnym kobiercu. Ostatni raz w 1991 roku, kiedy to jej wybrankiem został 20 lat młodszy Larry Fortensky. Niestety również i ten związek nie przetrwał próby czasu.

Śmierć Elizabeth stanowi koniec pewnej epoki. Mimo że na wielkim ekranie nie pojawiała się już od ponad dziesięciu lat, to i tak przez swoich młodszych kolegów z branży nadal uważana była za ogromny autorytet.

Odeszła prawdziwa legenda.





















Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!