Wasze kosmetyczki: Marta, 20 lat

przejdź do komentarzy
kosmetyki kosmetyki/zeberka.pl

"Moja cera jest mieszana, skłonna do niedoskonałości."

Od redakcji: Dziękujemy za każdą nadesłaną kosmetyczkę!

Jeśli chcecie, by i Wasza kosmetyczka została zaprezentowana na Zeberce, przyślijcie jej opis (wybierając maksymalnie 20 kosmetyków) oraz zdjęcia na adres admin(małpa)zeberka.pl.

Ważne: nie dodawajcie samodzielnie numerków w programach graficznych!

Pisząc prosimy, byście używały polskich znaków (ą, ę, ż...).

Kosmetyczki nie spełniające warunków nie będą publikowane!


Hej! Jestem Marta, mam 20 lat, obecnie studiuję. Moja cera jest mieszana, przetłuszczająca się w strefie T, skłonna do niedoskonałości. Na co dzień maluję się delikatnie, lecz na większe wyjścia lubię zaszaleć z makijażem. Uczę się dobierać kosmetyki do moich potrzeb na zasadzie prób i błędów:) Wiele już ich przetestowałam, na dzień dzisiejszy używam tych zaprezentowanych. Pozdrawiam serdecznie wszystkie czytelniczki Zeberki.

Wasze kosmetyczki: Marta, 20 lat

1. Zestaw TreacleMoon

a) Żel pod prysznic "That vanilla moment"
Przepięknie pachnie! Ma bardzo intensywny zapach wanilii, dobrze się pieni, butla 500 ml codziennego stosowania wystarcza mi na 2 miesiące.

b) Scrub "My coconut island"
Jego zapach już nie jest tak intensywny, dobrze złuszcza naskórek, ciało po nim jest gładkie i przyjemne w dotyku.

c) Masło do ciała "The raspberry kiss"
Konsystencja tego masła bardziej przypomina mi jogurt, ma przepiękny zapach, który utrzymuje się bardzo długo na skórze, świetnie nawilża. Mój numer 1.

Wasze kosmetyczki: Marta, 20 lat

2. Zestaw The Body Shop

- coconut body scrub. Zawiedziona słabym zapachem scrub'u "My coconut island", postanowiłam zakupić ten i to był strzał w 10, ponieważ zapach jest genialny, świetnie złuszcza, ogólnie jestem z niego bardzo zadowolona,

- coconut body butter. Po wspaniałych opiniach jakie przeczytałam na temat tego masełka postanowiłam w niego zainwestować, nie powiem nie jest zły. I znowu wspomnę o pięknym kokosowym zapachu, dobrze się rozprowadza, szybko wchłania, lecz jednak moim faworytem zostaje wcześniej wymieniony "The raspberry kiss".

3. Balsam do ciała opalizujący, Ziaja

Kupiłam go na lato, gdy skóra była opalona, nałożony na nią balsam pięknie podkreślił opaleniznę. Posiada malutkie złote drobinki. Nie pozostawia uczucia lepkości. Bardzo lubię kosmetyki z Ziaji, są tanie i na prawdę bardzo dobre. Do tej pory jeszcze na żadnym się nie zawiodłam.

Wasze kosmetyczki: Marta, 20 lat

4. Peeling do twarzy, St.Ives

Najlepszy peeling do twarzy, jaki kiedykolwiek miałam! Jest przeznaczony do tłustej, skłonnej do niedoskonałości cery. Bardzo dobrze oczyszcza, nie podrażnia skóry ("nadziałam" się już parę razy na peelingi, które podrażniły moją twarz). Stosuję 3 razy w tygodniu i widzę poprawę.

Wasze kosmetyczki: Marta, 20 lat

5. Krem peelingujący i przeciwtrądzikowy matująco-normalizujący, Pharmaceris

Po długim okresie szukania odpowiedniego dla mnie kremu, wreszcie napotkałam się na kosmetyki z firmy Pharmaceris. Każdy produkt tej firmy, którego używałam, był moim zbawieniem. Krem peelingujący używam na noc, ma on za zadanie złuszczyć naskórek. Każdego ranka moja cera jest coraz w to lepszej formie. Kremu przeciwtrądzikowy matująco-normalizujący używam na dzień zazwyczaj pod podkład, bardzo dobrze radzi sobie z matowieniem moich tłustych partii twarzy.

6. Krem antybakteryjny matujący, Siarkowa Moc

Używam go na przemian z kremem matującym Pharmaceris, są to do tej pory dwa najlepiej matujące kremy jakiekolwiek miałam. Po dłuższym stosowaniu tych kremów zauważyłam u siebie znacznie mniejsze wydzielanie sebum. Zazwyczaj moja cera po użyciu innych kremów zaczyna się świecić już po 2 godz. a po tych dwóch mam spokój na przynajmniej 5 godz.

Wasze kosmetyczki: Marta, 20 lat

7. Spray do włosów dodający blasku, Avon

Bardzo przyjemny spray, trzeba tylko uważać, żeby nie użyć go za dużo, wtedy włosy mogą wydać się tłuste a nie lśniące. Oprócz tego ma genialny zapach, który utrzymuje się bardzo długo na włosach.

8. Puder do włosów dodający objętości, Taft

Bardzo chwalę sobie ten produkt. Wystarczy jego małą ilość nanieść, u nasady a po chwili moje włosy są bardziej "lekkie", nie są już wreszcie ulizane i oklapnięte. Fajna, mała buteleczka, mieści się do torebki, łatwy sposób na "odświeżenie" fryzury w ciągu dnia.

Wasze kosmetyczki: Marta, 20 lat

9. Krem brązujący do cery mieszanej i normalnej, Alterra

Kosmetyki Alterra cenię za bardzo fajny skład. Producent gwarantuje tam gdzie tylko to możliwe zastosowanie składników roślinnych, bez silikonów, parafiny i innych związków olejów mineralnych. Na co dzień staram się używać właśnie tego kremu zamiast podkładu, kolor bardzo fajnie pasuje do mojej cery, nie tworzy maski, nie zapycha.

10. Baza wygładzająca, Dax Cosmetics

Stosuję ją tylko na jakieś większe wyjścia, żebym miała pewność, że mój makijaż nie spłynie po paru godzinach. Cera po niej jest gładziutka. Podkład bardzo dobrze rozprowadza się dzięki tej bazie i utrzymuje się na twarzy na prawdę na bardzo długi czas.

11. Podkłady

a) Pure Liquid Mineral, Maybelline
Chciałam spróbować jakiegoś lżejszego podkładu od tych, które wcześniej używałam i polecono mi właśnie ten. Niestety, okazał się totalnie nie dla mnie. Ściera się bardzo szybko, brudzi ubrania, podkreśla wszystkie niedoskonałości i suche skórki .

b) Lasting Finish, Rimmel
Jeden z ulubionych podkładów. Utrzymuje się na prawdę długo, świetnie kryje drobne niedoskonałości. Kolor Ivory idealnie stapia się z cerą, nie tworzy żadnej maski.

Wasze kosmetyczki: Marta, 20 lat

12. Perełki rozświetlające, Avon

Na okres letni zastąpiłam róż do policzków właśnie tymi perełkami i od tego czasu się z nimi nie rozstaję. Nadają świeży i naturalny wygląd twarzy.

13. Puder mineralny, Avon

Jego największą zaletą jest świetne krycie. Zawiera leciuteńkie drobinki, dzięki którym cera jest minimalnie rozświetlona.

Wasze kosmetyczki: Marta, 20 lat

14. Tusz do rzęs One by one, Maybelline

Mój faworyt. Próbowałam go zastąpić innymi, lecz wiernie do niego wracałam. Moje rzęsy są bardzo jaśniutkie, po nałożeniu tego tuszu w końcu wreszcie je można zauważyć, nie skleja ich, fajnie rozdziela.

15. Korektory

a) Mineralny rozświetlający korektor pod oczy, Bell

Świetna konsystencja, nie podkreśla żadnych zmarszczek wokół oczu, łatwo się rozprowadza i przede wszystkim kryje wszystkie moje sińce po nieprzespanych nocach/

b) Korektor do twarzy, Calvin Klein

Trafiłam na niego przez przypadek w TK Maxx'ie i jestem z niego baaardzo zadowolona. Jest rewelacyjny, kryje wszystkie niedoskonałości na twarzy w oka mgnieniu.

Wasze kosmetyczki: Marta, 20 lat

16. Eyelinery

a) czarny, Miss Sporty

Bardzo trwały, posiada bardzo cieniutki, delikatny pędzelek, z którym na samym początku miałam malutkie problemy ale trening czyni mistrza.

b) brązowy i szary, Wibo

Są połyskujące, dlatego dla mnie na oku wyglądają bardziej jak złoty i srebrny, fajny pędzelek, ułatwiający łatwe malowanie.

c) turkusowy, MUA

Najlepszy ze wszystkich, genialny twardy pędzelek, piękny kolor, bardzo trwały.

17. Baza pod cienie, Hean

Jest to moja pierwsza taka baza, więc nie mam niestety porównania, ale moim zdaniem jest świetna. Każde cienie po pewnym czasie zbierały mi się na załamaniu powieki, lecz gdy zaczęłam używać tej bazy problem zniknął. Cienie potrafią trzymać się na powiece długie godziny w nienaruszalnym stanie.

Wasze kosmetyczki: Marta, 20 lat

18. Paletka cieni, e.l.f

Przyjemne kolorki cieni (matowe i połyskujące), nie sypią się, w połączeniu z bazą pod cienie utrzymują się przez calutki dzień.

Wasze kosmetyczki: Marta, 20 lat

19. Szminki i balsamy do ust

od lewej:

a) balsamy do ust, The Body Shop: fajnie nawilżają usta, pięknie pachną,
b) błyszczyk color trend, Avon: gdy się go nakłada ma jaśniutki kolor, lecz po chwili ciemnieje na ustach nadając im piękny malinowy kolor,
c) ochronny sztyft do ust, Neutrogena: nadaje ulgę moim spierzchniętym ustom, genialny na zimę
d) szminka Inglot (310)
e) Rimmel (038, In Vogue)
f) Rimmel (700, Nude Delight)
wszystkie zasługują na wyróżnienie za świetne kolory, najdłużej na ustach utrzymuje się Rimmel In Vogue.

Wasze kosmetyczki: Marta, 20 lat

20. Perfumy Reb'l Fleur, Rihanna

Słodkie, seksowne. Czekałam na nie niecierpliwie. I się doczekałam. Zapach utrzymuje się bardzo długo. Oryginalny flakonik jak sama wokalistka.

Polecane wideo


Ten artykuł mogą komentować tylko zalogowani użytkownicy.
Jeżeli nie masz konta - zarejestruj się tutaj!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!