Wasze kosmetyczki: Maria, 26 lat

przejdź do komentarzy
kosmetyki kosmetyki/Zeberka.pl

Posiadaczka problematycznej, trudnej w pielęgnacji skóry.

Od redakcji:

Kosmetyczka Marii przyszła z niepełnym opisem, jednak publikujemy wszystkie zdjęcia, jakie nadesłała. Miłej lektury i oglądania!


Witam wszystkie Zeberki!

Mam na imię Maria, mam 26 lat. Chciałabym zaprezentować wam moją kosmetyczkę, może osobom, które mają podobną cerę włosy bądź tryb życia do mojego pomogę w dobraniu czegoś odpowiedniego albo zainteresuje kogoś moimi propozycjami.

Mam dość problematyczną skórę, mieszaną, z tendencją do otwartych porów szczególnie na nosie i brodzie oraz wciąż z pojawiającym się co jakiś czas (szczególnie przed miesiączką) trądzikiem.

Parę lat temu byłam leczona Reacutanem, jednak trądzik który wtedy miałam zostawił spore spustoszenie na mojej delikatnej skórze w formie licznych blizn - przeszłam kilka zabiegów złuszczania kwasami TCA i aktualnie moja buzia jest już w nieco lepszym stanie, wciąż jednak muszę uważać na to czym ją pielęgnuję. Poza tym mam bardzo jasną karnację o różowym kolorycie i bardzo delikatną skórę, podatną na zatarcia i uszkodzenia mechaniczne (np. zadrapania). Jeśli chodzi o włosy, są one bardzo gęste dość sztywne i mają tendencję do elektryzowania. Z resztą ciała nie mam większych problemów (rozstępów czy cellulitu).

Niestety w mojej pracy jestem narażona na liczne bakterie i wirusy (grzybica, różnego rodzaju choroby wirusowe) zatem po każdym kontakcie fizycznym z moimi podopiecznymi muszę dokładnie myć ręce i odkażać je specjalnym środkiem dezynfekującym Etaprobenem, który bardzo wysusza dłonie.

Przedstawiam Wam moją kosmetyczkę - wybrałam do opisu to z czego jestem najbardziej zadowolona, jednak zdjęcia jakie przesyłam prezentują wszystkie kosmetyki jakich używam, może kogoś zainteresuje jeszcze coś z tego co posiadam.





Pielęgnacja twarzy:

1. Oczyszczający żel do skóry tłustej i trądzikowej, Effaclar, La Roche Posay - Świetnie oczyszcza skórę z brudu i makijażu nie przesuszając jej przy tym, jest bardzo dobrze tolerowany przez moją wrażliwą skórę, nie ma po nim uczucia ściągnięcia skóry

Cena: 35 zł

2. Dwufazowy Płyn do demakijażu oczu - Yves Rocher

To mój ulubiony kosmetyk tej marki, używam go już ładne parę lat, zmywa każdy tusz, także ten wodoodporny, nie drażni przy tym moich oczu, z czym miałam problem przy innych tego rodzaju specyfikach, pozostawia skórę na powiekach i pod oczami lekko nawilżoną i natłuszczoną.

Cena bez promocji: 24 zł

3. Płyn miceralny, Sopot Spa, Ziaja

Bardzo dobrze usuwa makijaż, sebum i bród, pozostawia uczucie świeżości i nawilżenia na skórze, ładnie odświeża skórę, często używam go w zastępstwie za tonik, gdy mam przesuszoną skórę i bardzo mi pomaga.
Cena: 9zł

4. Tonik do skóry tłustej, nr 4 - Clinique

Mój ulubiony produkt do pielęgnacji skóry, bardzo dobrze służy mojej skórze, świetnie ją złuszcza, nie podrażnia jej przy tym nadto, choć trzeba uważać żeby nie trzeć wacikiem za mocno w jednym miejscu buzi, ładnie rozświetla twarz, perfekcyjnie ją oczyszcza i domyka pory, jak dla mnie jest rewelacyjny.

Cena: 60 zł

5. Krem nawilżający,  Aquasource Non Stop, Biotherm

Niesamowicie lekki, o żelowej konsystencji, świetnie nawilża skórę, pozostawia na buzi przyjemne uczucie świeżości i mocnego nawilżenia, pięknie pachnie.

Cena: 136 zł

6. Krem zwężający pory i redukujący niedoskonałości skóry, Effaclar K, La Roche Posay

Używam go sporadycznie na noc, moim zdaniem pod makijaż się nie nadaje, bo za bardzo podkład po nim się roluje, ale w działaniu jest naprawdę skuteczny, zwęża i domyka pory, lekko złuszcza naskórek, odblokowując ujścia gruczołów łojowych, nie przesusza przy tym skóry.

Cena: 50 zł




Pielęgnacja Włosów:

1. Mgiełka wzmacniająca włosy Radical, Farmona

Ten produkt odkryłam właśnie tu na portalu Zeberka, dzięki "kosmetyczce", używam go już od dłuższego czasu, moje włosy są po nim bardzo mocne, mniej ich wypada, plusem jest też to że skraca mój czas pielęgnacji włosów, bo nie trzeba go spłukiwać, nie obciąża włosów.

Cena: 8 zł

2. Szampon nawilżający Emolium

Dość często myje włosy (co drugi dzień) po myciu zwykłymi szamponami moja skóra głowy była bardzo podrażniona i przesuszona, ten szampon świetnie mi ją wygoił a przy tym pięknie nawilżył włosy, już po pierwszym zastosowaniu, moje ciężkie i gęste włosy zaczęły lepiej się układać i rozczesywać, teraz używam już drugą butelki i uważam, że jest świetny.

Cena: 30zł





Pielęgnacja ciała:

1. Żel po prysznic Jardins du Monde, Yves Rocher


Mój ulubiony żel pod prysznic, nie przesusza skóry, nie napina jej, pozostawia uczucie świeżości, nawilżenia, a przy tym przepięknie pachnie.

Cena bez promocji: 15 zł

2. Regenerujący balsam do ciała SOS Nivea

Długo szukałam balsamu do ciała, który spełniałby moje oczekiwania, aż w końcu natknęłam się na ten, ma bardzo dobrą konsystencję, jest leciutki, świetnie się wchłania, ma delikatny zapach (nie przypominający innych zapachów z tej firmy) i bardzo dobrze nawilża moją skórę.

Cena: 18 zł

3. Brązujący balsam Dove

Używam go sporadycznie, przed większymi wyjściami, bądź po prostu wtedy gdy chcę aby moja bardzo jasna karnacja nabrała lepszego kolorytu, bardzo ładnie nawilża, nie pozostawia smug a nieprzyjemny zapach utleniającego się samoopalacza eliminuje miły zapach owocowo- kwiatowy, pięknie brązowi nawet moją mleczno białą skórę, ściera się równomiernie w praktycznie niewidoczny sposób - po prostu blednie, jak dla mnie super.

Cena: 20 zł

4. Nawilżający krem do rąk SOS Nivea

Jak już wspomniałam skóra moich dłoni jest szczególnie narażona na przesuszenie, ten krem bardzo dobrze ją nawilża, nie pozostawia uczucia lepkości, jest bardzo gęsty i wystarczy dosłownie odrobina aby nakremować nim całe dłonie, przy tym jest bardzo wydajny, mój faworyt wśród kremów do rąk!

Cena: 12 zł




Makijaż – twarz

1. Podkład Lasting Performance, nr 100 Fair, Max Factor

Najlepszy podkład ze wszystkich jakie miałam, świetnie kryje, nie pozostawiając przy tym efektu maski, ma najlepszy dla mnie kolor - bardzo jasny, który świetnie stapia się z moją karnacją, trzyma się bardzo długo bez poprawek, nie zatyka porów, nie powoduje nadmiernego świecenia się, kolor ten kupuje na allegro, niestety na polskim rynku podkłady te dostępne są tylko od numeru 102.

Cena: 32 zł (na Allegro)

2. Kamuflaż Artdeco, nr 6

Kamuflażu oczywiście używam tylko na pojedyncze wypryski jeśli coś mi wyskoczy, jest on bardzo gęsty, odrobina naniesiona na palec pozwala pokryć kilka niespodzianek, jest bardzo wydajny i ładnie stapia się z kolorytem skóry, nie ściera się.

Cena: 45 zł

3. Róż do policzków, kolor Rose de Jaspe, nr 95, Bourjois

Nie znam lepszego różu niż ten, zawsze ilekroć go "zdradzę" wracam do niego, świetna gama kolorystyczna, pięknie prezentuje się na policzkach, nie ściera się i wytrzymuje nawet cały dzień bez poprawek, dla mnie rewelacja!

Cena: 45 zł

4. Bronzer Yria, Yves Rocher

Używam go na zmianę z różem. Bardzo ładnie ociepla moją twarz, sprawia, że makijaż jest bardziej wyraźny, a moje policzki nabierają ładnego brzoskwiniowego koloru, jest szalenie wydajny, niestety z tego co wiem zakończono jego produkcję.

Cena: 55 zł

5. Transparentny sypki puder, Yves Saint Laurent

Świetnie matuje twarz, pozostawiając na niej leciutką miękką woalkę, skóra po nim jest niesamowicie gładka, nie zatyka porów, bardzo dobrze utrwala makijaż.

Cena: około 140 zł




Makijaż - oczy:

1. Tusz pogrubiający Volume Clubb, Bourjois

Ma dość nietypową szczoteczkę (z jednej strony daje ona efekt pogrubienia z drugiej wydłużenia a po środku jest zbiorniczek z tuszem, dzięki czemu nie trzeba ponownie wkładać szczoteczki do pojemnika aby nabrać tusz) którą jak należycie się operuje, potrafi wyczarować piękną firankę niesamowicie gęstych rzęs, kolor jest bardzo nasycony, tusz nie rozmazuje się, nie obsypuje się, nie tworzy grudek, zachowuje długo swoją konsystencję (nie wysycha w pojemniku).

Cena: 50 zł

2. Baza pod cienie, Artdeco

Odkąd pamiętam zawsze miałam problem z trwałością cieni do powiek, jakiekolwiek bym nie kupiła, po pewnym czasie zbrylały się w załamaniu powieki po czym znikały, po użyciu tej bazy, każde cienie utrzymują się przez cały czas do późnego wieczoru póki nie użyje płynu do demakijażu, ponadto baza świetnie wydobywa barwę danego cienia, dzięki niej kolor jest bardziej nasycony, nie jest klejąca, wręcz ma fajną pudrową konsystencję, nie uczula i jest bardzo wydajna, dosłownie ociupina wystarczy aby pokryć nią powieki.

Cena:  45 zł

3. Potrójne cienie w kamieniu Smashbox

Idealne do wieczorowego makijażu, świetnie się rozcierają, tworząc przydymiony makijaż oka, są bardzo trwałe (sprawdzałam używając bez bazy).

Cena: 40 zł (na Allegro)


4. Paleta cieni w kamieniu Inglot

Piękna kolorystyka, bardzo trwałe cienie (również sprawdzałam jak zachowują się bez bazy) nie obsypują się, dobrze skomponowane ze sobą kolory.

Cena: 29 zł

5. Kredka do oczu Kryolan, kolor czarny

To najdłuższa a zatem najbardziej wydajna kredka do oczu jaką kiedykolwiek widziałam, ma bardzo trwałe metalowe zamknięcie - co jest ważne, bo inne plastikowe często pękają. Ma dobrą konsystencję - nie za twardą, nie za miękką, w sam raz do obrysowania linii zarówno górnej jak i dolnej powieki, dobrze się ją temperuje, jest bardzo trwała na skórze, posiada głęboki odcień czerni. Firma ta produkuje kosmetyki na potrzeby charakteryzacji do teatru i telewizji, ale gdyby ktoś się na nią natknął, to śmiało polecam te produkty.

Cena: 20 zł (na Allegro)




Makijaż – usta

1. Balsam do ust Carmex Wiśniowy

Mam małego hopla na punkcie smarowania ust produktami nawilżającymi, gdyż często oddycham przez usta i mam wysuszone wargi, balsam ten nadaje ustom niesamowita gładkość, leczy także zajady i wszelkie pęknięcia na wargach, ma ładny wiśniowy zapach który łagodzi smrodek kamfory, jaka jest jednym z jego składników.

2. Pomadka do ust Dior Addict Hight Shine, nr 382

Piękny bardzo naturalny odcień, zbliżony do mojego naturalnego odcienia ust, świetnie rozświetla, niesamowicie nawilża usta, ma cudowną konsystencję, jak dla mnie idealna.

Cena: około 100 zł (dostałam w prezencie więc nie jestem pewna).

Perfumy:

3. Coco Mademoiselle Chanel

Do tego zapachu musiałam chyba dojrzeć, bo jak byłam młodsza i używała go moja mama to go nie znosiłam, teraz uważam go za najcudowniejszy i najpiękniejszy, niezwykle tajemniczy, kuszący i uwodzicielski, mam do niego szczególny sentyment bo dostałam go w prezencie od ukochanego.

Cena: 400 zł za 100 ml

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!