Wasze kosmetyczki: Justyna, 21 lat

przejdź do komentarzy
kosmetyki kosmetyki/zeberka.pl

"Mam cerę mieszaną ze skłonnością do niedoskonałości i problemy z włosami."

Mam na imię Justyna i mam 21 lat. Od ok. roku jestem stałą czytelniczką Zeberki. Zawsze z ciekawością czytam o Waszych kosmetyczkach. Zwykle nie sugeruję się osobistymi opiniami o produktach, ponieważ każda z nas jest inna i mamy zupełnie inne oczekiwania od kosmetyków, ale chętnie zerkam „co w trawie piszczy”. Bardzo lubię testować nowe kosmetyki, ale kiedy jakiś szczególnie mi przypasuje, na pewno znajduję dla niego miejsce w mojej kosmetyczce. Trudno było mi wybrać 20 produktów, dlatego pokazuję bardzo zróżnicowane kosmetyki i głównie te, które są dla mnie jednymi z lepszych.

Moim głównym problem są włosy… Nigdy nie byłam z nich zadowolona, zawsze coś było i jest nie tak. Moje włosy są bardzo "nieokreślone", tzn. raz mi się kręcą tak, że na głowie mam burze loczków, innym razem mam fale, czasami całkowicie proste bez wyrazu… Wszystko zależy od tego, jakich użyję kosmetyków. Poza tym są wysuszone i bardzo mi wypadają. Od kilku miesięcy stosuję kuracje dermatologiczną, ale nic to nie daje. Próbowałam już wszystkiego… Rycyna, nafta, pokrzywa, skrzyp, woda brzozowa… Dałam już sobie spokój i staram się tylko, aby były chociaż nawilżone i błyszczące, wtedy wyglądają zdrowiej. Poza tym nie używam lokówki, prostownicy, suszarki używam w awaryjnych sytuacjach, ale zaopatrzyłam się w taką z opcją chłodnego nawiewu i jonizatorem.

Cerę mam zdecydowanie mieszaną ze skłonnością do niedoskonałości… Chyba taki wiek, że dojrzewanie dobiega końca i problemy się nakładają. Nie pokazuje kosmetyków do pielęgnacji twarzy, ponieważ nie znalazłam jeszcze idealnych dla mnie. Zazwyczaj używam żelu oczyszczającego, na dzień kremu zabezpieczającego przed działaniem czynników zewnętrznych, a na noc kremu odżywczego lub regenerującego.

Poza tym nie mam większych problemów ze swoja skórą. Mam nadzieje, ze niektóre z moich kosmetyków przykują Waszą uwagę, może zasugerujecie się moim zdaniem, planując zakupy.

Pozdrawiam
Justyna




1. Under Twenty Anti Acne krem+ puder antybakteryjny

Używam go na co dzień. To właściwie krem tonujący. W sprzedaży dostępny jest tylko jeden odcień, ale dopasowuje się do koloru każdej cery. Dobrze się rozprowadza, jest lekki, wyrównuje kolor skóry w bardzo naturalny sposób. Nie kryje niedoskonałości, ale to już zadanie korektora. Ma działanie przysuszające wypryski. Polecany do cery tłustej.

Cena: ok. 13 zł

2. Max Factor Masterpiece Max

Mam dwie wersje kolorystyczne. Brązową na co dzień i czarną na wieczór. Nie widzę w tym kosmetyku żadnych wad. Rozdziela rzęsy, wydłuża je, ładnie podkręca. Nie trzeba się specjalnie gimnastykować nakładając go, bo robi się to niezwykle łatwo – nawet przesadzenie z ilością nie skleja rzęs. Daje naturalny efekt – dla mnie to bardzo ważne, bo nie potrzebuje teatralnego efektu firanki na oku, a na specjalne okazje funduję sobie sztuczne rzęsy. Ma średniej grubości silikonową szczoteczkę.

Cena: 50 zł

3. Astor Perfect Blush – róż mozaikowy do policzków

Ma połączone trzy odcienie, które można używać każde z osobna lub tak jak ja łącząc je. Astor jest jedyna firmą która posiada idealny odcień różu dla mnie. Ładnie się rozprowadza, daje naturalny efekt, można stopniować natężenie koloru. Do tego jest bardzo wydajny.

Cena: ok. 20 zł

4. Rimmel Recover Korektor rozświetlający

Fantastyczny kosmetyk. Jest idealny zarówno pod oczy jak i na przebarwienia czy inne niedoskonałości skóry. Ma kremową konsystencje, ładnie się rozprowadza i stapia ze skórą. Użyty pod oczy świetnie rozświetla spojrzenie, doskonale kryje sińce i nie zbiera się w zmarszczkach. To jeden moich najlepszych kosmetyków.

Cena: ok. 20 zł

5. L'Oreal Renewal Lash Serum

Serum do rzęs. Jak obiecuje producent, rzęsy nie będą wypadać, staną się mocne i długie. Nie do końca to prawda, bo gdy rzęsy osiągną swój wiek i tak wypadną. Natomiast faktycznie rośnie ich więcej co mi nie końca odpowiada, ponieważ mam ładne gęste rzęsy, a ten kosmetyk przyspiesza wzrost nowych rzęs. Przy codziennym używaniu rzęsy tak mi się zagęściły, ze wyglądały jak sztuczne i miałam problem z ich umalowaniem. Teraz używam co drugi - trzeci dzień. Nie polecam pod makijaż ponieważ skleja włoski. Mimo to kosmetyk wydajny i wart swojej ceny.

Cena: 61 zł

6. Max Factor Colour adapt – podkład

Jeden z lepszych podkładów jakie miałam. Idealnie dopasowuje się do koloru skóry. Ma jedwabistą, bardzo miłą, lekko musową konsystencje. Świetnie się rozprowadza i nie zmienia koloru. Plusem i minusem jest opakowanie .Pozytywne jest to, że dzięki pompce nie wprowadzamy do podkładu bakterii, ale takie opakowanie nie umożliwia zużycia kosmetyku do samego końca.

Cena: ok. 40-50 zł



7. Dermena Żel hamujący wypadanie włosów

Produkt ten polecił mi dermatolog. Działanie ma świetne. Choć trudno uwierzyć włosy przestają wypadać już po kilku użyciach. Można go stosować po każdym myciu głowy. Niestety, tez ma kilka wad. Żel jest gęsty i należy go aplikować tylko i wyłącznie na skórę głowy (nie na włosy, bo przesusza). Jest to zadanie żmudne i brak mi cierpliwości. Aplikacja pochłania sporo czasu, a ja zazwyczaj myję włosy rano i nie mam czasu na nakładanie żelu, dlatego używam go sporadycznie. Na początku, gdy używałam go jeszcze regularnie, efekt był widoczny już po trzecim użyciu, naprawdę wypadało mi mniej włosów. Uważam, że regularne używanie kosmetyku daje stuprocentową satysfakcję.

Cena: ok. 25-30 zł

8. Head & Shoulders szampon przeciw wypadaniu włosów


Bardzo wypadają mi włosy i - niestety - po tym szamponie, jak i po żadnym innym nie widzę efektu zahamowania wypadania włosów. Jednak lubię go ze względu na piękny zapach i fantastyczną, gęstą, kremowa konsystencję. Jest bardzo wydajny, a włosy po nim miękkie, łatwo się rozczesują i układają. Mam wrażenie, że nawilża włosy, mimo że producent o tym nie wspomina.

Cena: ok. 9 zł

9. Biosilk Silk Therapy – naturalny jedwab do włosów

Chyba przez wszystkie z Was znany jedwab. Od kiedy go odkryłam nie wyobrażam sobie mycia włosów i nie użycia tego cudeńka. Mam kręcone włosy, bardzo trudne w pielęgnacji. Są cienkie i wypadają, a ten kosmetyk to opatrunek w płynie. Bardzo je pielęgnuje, nabłyszcza, chroni przed działaniem czynników atmosferycznych i innymi uszkodzeniami mechanicznymi włosa. Ja używam na mokre włosy, ale można również na suche. Należy uważać z ilością, ponieważ ja zanim nauczyłam się dozować jedwab wiele razy użyłam za dużo -włosy po wyschnięciu wyglądały na tłuste i nieświeże. Bardzo wydajny. Buteleczka 50 ml.(taka jak na zdjęciu) wystarcza mi na ok. 8 miesięcy.

Cena: 50 zł

10. Avon Advance Techniques – spray nabłyszczający do włosów

Nie jestem fanką kosmetyków Avon, ale są dwa, które szczególnie przypadły mi do gustu i zamierzam je kupować. Jednym z nich jest właśnie ten nabłyszczacz. Spełnia swoją rolę w 100%. Włosy są lśniące i do tego pięknie pachną. Niestety, ma i wady. Należy bardzo uważać z jego dozowaniem. Ja mam włosy kręcone do ramion i używam jednorazowo dwa psiknięcia nad głowę, tzn. psikam w powietrze i kosmetyk opada na moje włoski. Za duża ilość powoduje efekt nieświeżej fryzurki. Naprawdę pięknie błyszczą, efekt szczególnie widoczny na zdjęciach.

Cena: 14 zł

11. Lakier do włosów Taft Power Cashmere Touch

Jestem uzależniona od tego lakieru do włosów. Używam go codziennie, dlatego wymagam od niego aby nie tylko utrwalał fryzurę, ale również pielęgnował i chronił włosy. Ten świetnie spełnia zadania jakie mu postawiłam. Nie skleja i nie obciąża włosów, włosy są elastyczne i lśniące, do tego lakier pięknie pachnie. Polecam.

Cena: 10 zł



12. Avon Planet SPA krem do stóp i łokci z kwasami AHA

To drugi produkt z Avonu, o którym wcześniej wspomniałam. Jest bardzo dobry. Skóra jest mięciutka i nawilżona. Uratował moje przesuszone i nieestetycznie wyglądające łokcie i kolana. Pachnie bardzo apetycznie kawą z bita śmietaną. Nawet mój chłopak mi go podkrada.

Cena: 14,99 zł

13. Lirene peeling enzymatyczny

Nie używam peelingów ziarnistych, ponieważ podrażniają one moją wrażliwą cerę i gdy mam na twarzy jakiś wyprysk, roznoszą bakterie po całej twarzy. Ten jest bardzo delikatny, a zarazem skuteczny. Producent nie precyzuje, na jaki czas powinno się nałożyć peeling. Ja zwykle trzymam go 10-15 min. Wygładza cerę, wyrównuje koloryt i usuwa obumarły naskórek. Używam ok. 3 razy w tygodniu.

14. Reksona Happy

Antyperspiranty mają działanie blokujące gruczoły potowe i ograniczają pocenie, natomiast dezodoranty zwykle zabijają bakterie i ograniczają ich rozwój, dzięki czemu pot nie ma nieprzyjemnego zapachu. Ja te dwa kosmetyki łączę. Używam go na antyperspirant (zalecenie dermatologa). Ten nie zawiera alkoholu wiec nie podrażnia, co jest jego wielkim plusem, ma piękny zapach, który jest delikatnie wyczuwalny przez dłuższy czas. Przed użyciem należy wstrząsnąć, bo zdąża mu się zostawiać plamy. Aplikuję ok.2-3 razy dziennie po prysznicu.

Cena: 9 zł

15. Sudocrem krem antyseptyczny

Mam siedzącą pracę i w związku z tym wstydliwy problem. Czasami robią mi się na pupie krostki potówki. W wakacje, kiedy spędzam sporo czasu na termach czy basenie to dla mnie duży problem. Ten krem bardzo mi pomaga. Wysusza i zabezpiecza skórę. Stosuję go na noc. Ma gęstą konsystencję i bieli skórę, aż się wchłonie całkowicie. Działa antybakteryjnie i łagodzi podrażnienia. Jest bardzo wydajny. Poza tym czasami stosuję go również do twarzy, na krostki- doskonale wysusza, poza tym producent poleca kosmetyk dla dorosłych z problemami trądzikowymi.

Cena: ok.25 zł.

16. Cien body care Soft - pielęgnujący balsam do ciała z wit.E i jojobą

Produkt niemiecki dostępny tylko w sklepach sieciowych Lidl. Cena jest śmieszna jak na ten krem. Kosmetyk świetny. Ma fantastyczną konsystencję, szybciutko się wchłania, doskonale nawilża, zmiękcza i pielęgnuje skórę. Kupiłam go po balsamie z Neutrogeny, na którym się bardzo zawiodłam (czułam się jakbym się wysmarowała wazeliną, cała tłusta i klejąca). Niektórym może nie podobać się zapach bardzo podobny do standardowego kremu Nivea.

Cena: 7 zł



17. Olay Regenerist serum pod oczy

Stosuję go po nieprzespanych nocach, ponieważ ma działanie liftingujace i napina zwiotczałą skórę. Nie stosuję codziennie - jest to krem zalecany po 35 roku życia. Przy częstotliwości mojego używania starcza mi na ok. 1 rok. Przechowuję go w lodówce. Ma bardzo płynną konsystencje, łatwo się go aplikuje i szybko się wchłania.

Cena: 55 zł

18. Dulgon Żel antybakteryjny do rąk

Oczywiście nie zastąpi wody i mydła, ale w sytuacjach, kiedy nie mamy dostępu do innych środków czystości sprawdza się doskonale. Ja mam manię dotykania swojej twarzy, dlatego szczególnie musze dbać o czystość dłoni, żeby nie roznosić bakterii. Bakterii nie widać, więc nie wiem czy usuwa je w 100%, jednak wierze w to, ponieważ zawiera alkohol (mimo to nie wysusza skóry dłoni). Używam go dość często. Nie polecam jeść rękoma po jego użyciu, ponieważ zostawia bardzo gorzki posmak (nacięłam się na jabłku).

Cena: 6 zł

19. Lolita Lempicka EDP

Mój ukochany zapach od 5 lat. Czasem, gdy mi się skończy, dla odmiany kupuję inne wody perfumowane, ale zawsze wracam do Lolity Lempickiej. Pięknie pachnie (słodko) i dobrze mi się kojarzy. Choć używam tego zapachu od kilku lat, codziennie się nim zachwycam.

Cena: 190 zł/30 ml

20. Essence pędzel do różu

Mam całą kolekcje pędzli, tańszych i droższych do różnych zadań, ale ten moim zdaniem wymaga kilka słów pochwały. Jest taniutki, a tak dobry jak wiele jego dużo droższych kolegów. W obawie, że ten pędzel to kolejna kolekcja limitowana Essence, kupiłam ich kilka.

Pędzel niesamowicie mięciutki, ma delikatne dwukolorowe włosie. Nie ma informacji od producenta, ale podejrzewam, że to włosie naturalne. Dobrze znosi mycie, nie traci włosów, jest bardzo poręczny i nie odkształca się. Używam go z przyjemnością.

Cena: 15 zł



Od redakcji: Dziękujemy za każdą nadesłaną kosmetyczkę. Staramy się je regularnie publikować. Te z Was, które przysłały zdjęcia i opisy, prosimy o cierpliwość - chcemy opublikować każdą, która spełnia podstawowe kryteria.

Wybierzcie maks. 20 produktów, które Waszym zdaniem są godne uwagi z jakiegoś powodu (kosmetyczny ideał, wielki zawód?). Kosmetyczki z ich wyraźnymi zdjęciami (prosimy o nie dodawanie numerów kosmetyków w programach graficznych!) i ich opisami z polskimi znakami przysyłajcie na adres admin(małpa)zeberka.pl. Z przyczyn technicznych kosmetyczki niespełniające warunków nie będą publikowane!

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!