W co się ubrać na sylwestra? Wcale nie musisz kupować sukienki! (FOTO)

przejdź do komentarzy
w co się ubrać na sylwestra w co się ubrać na sylwestra/materiały prasowe

self-portrait za 300 złotych? To nie żart!

Przed nami najbardziej imprezowy moment w roku. Mowa oczywiście o karnawale, który rozpocznie się już podczas imprezy sylwestrowej. Jak karwawał, to i imprezy. A jak imprezy - to i sukienki. No właśnie, i tutaj może pojawić się problem. Czy tylko ja nie lubię niepotrzebnie wydawać pieniędzy na ubrania, które prawdopodobnie założę na siebie raz? W poszukiwaniu kreacji natrafiłam na Love the Dress, marki, która może rozwiązać wszystkie problemy!

ZOBACZ: WINTER STORIES, CZYLI WIECZOROWA KOLEKCJA YOSHE

Spytacie pewnie - co to takiego? Odpowiadamy! Love the Dress to powstała 2015 roku internetowa wypożyczalnia sukienek najlepszych polskich i zagranicznych projektantów oraz znanych marek m.in. Izabela Łapińska, Tomaotomo by Tomasz Olejniczak, Self Portrait, La Mania, Needle& Thread czy Aneta Teter.

Jak to działa? Wybierasz sukienkę, upewniasz się, że jest w Twoim rozmiarze i zamawiasz. Kurier dostarcza ją do Ciebie, po kilku dniach przyjeżdża i odbiera. Co więcej - nie musisz przejmować się praniem ani drobnymi uszkodzeniami sukienki. W cenie wypożyczenia zawarte jest ubezpieczenie, które pokryje szkody wynikające z normalnego zużycia.

Jeżeli więc marzy Ci się pokazanie się znajomym w kreacji Self Portrait czy Bohoboco, wiesz co robić! Chyba sama również rozważę opcję wypożyczenia sukienki... :)

ZOBACZ: HOT POMYSŁY NA GWIAZDKOWE PREZENTY DLA FASHIONISTKI

Poniżej znajdziecie kilka przykładowych sukienek oraz cenę za wypożyczenie na 4 dni.



W co się ubrać na sylwestra? Wcale nie musisz kupować sukienki! (FOTO)
Bohoboco, 450 zł

W co się ubrać na sylwestra? Wcale nie musisz kupować sukienki! (FOTO)
Chaos, 350 zł


W co się ubrać na sylwestra? Wcale nie musisz kupować sukienki! (FOTO)
Herve Leger, 650 zł

W co się ubrać na sylwestra? Wcale nie musisz kupować sukienki! (FOTO)
Joanna Hawrot, 220 zł

W co się ubrać na sylwestra? Wcale nie musisz kupować sukienki! (FOTO)
Marchesa Notte, 750 zł

W co się ubrać na sylwestra? Wcale nie musisz kupować sukienki! (FOTO)
Needle & Thread, 360 zł

W co się ubrać na sylwestra? Wcale nie musisz kupować sukienki! (FOTO)
Needle & Thread, 400 zł

W co się ubrać na sylwestra? Wcale nie musisz kupować sukienki! (FOTO)
Rina Cossack, 600 zł

W co się ubrać na sylwestra? Wcale nie musisz kupować sukienki! (FOTO)
Rina Cossack, 600 zł

W co się ubrać na sylwestra? Wcale nie musisz kupować sukienki! (FOTO)
self-portrait, 290 zł

W co się ubrać na sylwestra? Wcale nie musisz kupować sukienki! (FOTO)
self-portrait, 290 zł

W co się ubrać na sylwestra? Wcale nie musisz kupować sukienki! (FOTO)
self-portrait, 330 zł

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (7): sortuj
  • gość: Mati 15-12-17, 12:17 cytuj
    Za darmo tych sukienek bym nie chciała, Paskudne kolory, zwłaszcza ten sraczkowy żółty.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość: agula 14-12-17, 14:20 cytuj
    gość, 14-12-17, 07:05 napisał(a):
    gość, 14-12-17, 00:13 napisał(a):
    gość, 13-12-17, 17:39 napisał(a):
    To jest dobra opcja dla kogos kto moze sobie pozwolic na sukienke za 1tys zl i nie jest to duzy uszczerbek na jego budzecie. Ale na sukienke za 5 tys zl juz go nie stac, a zaplacic 300zl, czy 600zl za wypozyczenie sukienki, to prawie nic. Po prostu ta wypozyczalnia celuje w pewien konkretny target klientow, zarabiajacych ok 10 tys miesiecznie.
    Ja np tyle nie zarabiam i tez wole kupic sukienke za 500zl i miec ja na zawsze, niz wypozyczac na kilka dni za 300zl, czy wiecej.

    Ja jabym 50 tys zarabiała to i tak uważam że to glupota tyle kasy za wypożyczenie. Jak ktoś się musi dowartościować napisem to proszę bardzo. Ale dla mnie liczy się to żeby ubranie dobrze na mnie wyglądalo a nie kto je zaprojektował...


    Chodzi o osoby ktore zakladaja sukienke raz i tyle. Im oplaca sie wypozyczyc ale np ja skoro zakladam cos kilka razy to raczej kupie niz wypozycze bo mi sie bardzie oplaca - szczegolnie ze bede szukala czegos za 300zl i bede miec na minimum 3 wyjscia


    No w sumie dobra opcja , np. drobnych celebrytek z Wawy.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 14-12-17, 12:37 cytuj
    ja se dresy zaloże i tysz bedzie git
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 14-12-17, 07:05 cytuj
    gość, 14-12-17, 00:13 napisał(a):
    gość, 13-12-17, 17:39 napisał(a):
    To jest dobra opcja dla kogos kto moze sobie pozwolic na sukienke za 1tys zl i nie jest to duzy uszczerbek na jego budzecie. Ale na sukienke za 5 tys zl juz go nie stac, a zaplacic 300zl, czy 600zl za wypozyczenie sukienki, to prawie nic. Po prostu ta wypozyczalnia celuje w pewien konkretny target klientow, zarabiajacych ok 10 tys miesiecznie.
    Ja np tyle nie zarabiam i tez wole kupic sukienke za 500zl i miec ja na zawsze, niz wypozyczac na kilka dni za 300zl, czy wiecej.

    Ja jabym 50 tys zarabiała to i tak uważam że to glupota tyle kasy za wypożyczenie. Jak ktoś się musi dowartościować napisem to proszę bardzo. Ale dla mnie liczy się to żeby ubranie dobrze na mnie wyglądalo a nie kto je zaprojektował...


    Chodzi o osoby ktore zakladaja sukienke raz i tyle. Im oplaca sie wypozyczyc ale np ja skoro zakladam cos kilka razy to raczej kupie niz wypozycze bo mi sie bardzie oplaca - szczegolnie ze bede szukala czegos za 300zl i bede miec na minimum 3 wyjscia
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 14-12-17, 00:13 cytuj
    gość, 13-12-17, 17:39 napisał(a):
    To jest dobra opcja dla kogos kto moze sobie pozwolic na sukienke za 1tys zl i nie jest to duzy uszczerbek na jego budzecie. Ale na sukienke za 5 tys zl juz go nie stac, a zaplacic 300zl, czy 600zl za wypozyczenie sukienki, to prawie nic. Po prostu ta wypozyczalnia celuje w pewien konkretny target klientow, zarabiajacych ok 10 tys miesiecznie.
    Ja np tyle nie zarabiam i tez wole kupic sukienke za 500zl i miec ja na zawsze, niz wypozyczac na kilka dni za 300zl, czy wiecej.

    Ja jabym 50 tys zarabiała to i tak uważam że to glupota tyle kasy za wypożyczenie. Jak ktoś się musi dowartościować napisem to proszę bardzo. Ale dla mnie liczy się to żeby ubranie dobrze na mnie wyglądalo a nie kto je zaprojektował...
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 13-12-17, 17:39 cytuj
    To jest dobra opcja dla kogos kto moze sobie pozwolic na sukienke za 1tys zl i nie jest to duzy uszczerbek na jego budzecie. Ale na sukienke za 5 tys zl juz go nie stac, a zaplacic 300zl, czy 600zl za wypozyczenie sukienki, to prawie nic. Po prostu ta wypozyczalnia celuje w pewien konkretny target klientow, zarabiajacych ok 10 tys miesiecznie.
    Ja np tyle nie zarabiam i tez wole kupic sukienke za 500zl i miec ja na zawsze, niz wypozyczac na kilka dni za 300zl, czy wiecej.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 13-12-17, 16:56 cytuj
    Jednak wolę kupić sukienkę. Za 300-400 złotych można znaleźć coś, co nada się na więcej niż jedno wyjście. Ale dla mnie wielbicielek projektów znanych marek to może być dobra opcja.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!