Towelkini to nowy plażowy dodatek. To bikini, którego nikt się nie spodziewał

przejdź do komentarzy
moda moda/instagram@romeestrijd

Genialne!

Wakacje to najlepszy czas w roku, szczególnie, kiedy spędzamy je na piaszczystej plaży w otoczeniu najlepszych przyjaciół z pysznymi drinkami w dłoni. To jeden z najbardziej wyczekiwanych okresów w całym roku, dlatego warto jest przygotować się do niego solidnie, by potem móc cieszyć się cudownymi chwilami, pełnymi słońca.

Prawdopodobnie każda z nas uwielbia wylegiwać się na plaży, ale niestety nawet w takiej sytuacji zdarza się kilka drobiazgów, które mogą popsuć humor, np. piasek, który z każdym silniejszym powiewem wiatru musimy strzepywać z kocyka. Na szczęście to już nie problem, bo właśnie narodził się nowy pomysł na plażowe ubranie, które łączy w sobie dwie najważniejsze rzeczy – strój kąpielowy oraz… ręcznik.

TA KOSZULA TO WSZYSTKO, CZEGO TRZEBA, BY STWORZYĆ MODNY STRÓJ NA LATO

Towelkini, bo właśnie tak nazywa się to dziwaczne ubranie, to dodatek, który został stworzony specjalnie na wakacyjny wypoczynek nad wodą. Jego pomysłodawczynią i realizatorką jest projektantka Aria McManus.

Projektantka bawi się ze swoimi odbiorcami i właśnie za pomocą mody stara się wyrazić swój artyzm. Tak samo jest również w przypadku jej najnowszego projektu Towelkini, który można oglądać w Special Special Gallery w Nowym Jorku. Wiele osób uważa, że to świetny pomysł, który zachwyca funkcjonalnością i rzeczywiście mógłby być wykorzystywany na co dzień.


MILEY CYRUS WSKRZESZA TEN MODOWY DODATEK. KIEDYŚ NOSIŁY GO NASZE MAMY!

To nie pierwszy raz, kiedy artystka bawi się modą. Jej wcześniejsze dzieła to m.in. pas do pończoch stworzony z opaski uciskowej Nike albo jednorazowa, kolorowa reklamówka stylizowana na damską torebkę do noszenia na co dzień.



Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość

Wasze komentarze (2): sortuj
  • gość 15-06-19, 09:46 cytuj
    Przeciez ten peojektant to idiota, ktpry chcialby cos wymyslec, ale fantazji brak.
  • gość 15-06-19, 04:04 cytuj
    Pomysł ciekawy ale w praktyce to jest diäo kitu. Ręce opalone do połowy? Nie dzięki