Śledztwo tej dziewczyny ujawnia prawdę o ubraniach z sieciówek!

przejdź do komentarzy
ubrania ubrania/unsplash@ Eli DeFaria

W końcu ktoś zdecydował się pokazać jak to wszystko wygląda.

Zakupy to najlepsza rzecz na poprawę humoru, ale czy na pewno to prawda? Ta dziewczyna postanowiła przyjrzeć się temu uważniej. Przeprowadziła własne śledztwo, a jego wyniki wcale nie są zachwycające...

ZOBACZ TEŻ: SELFIE W ZA CIASNYCH CIUCHACH - KOBIETA CHCE ZMIENIĆ MYŚLENIE PROJEKTANTÓW

18-letnia Chloe Martin miała już dosyć sytuacji, kiedy wchodząc do przymierzalni okazywało się, że rozmiar spodni, który zazwyczaj nosi, jest na nią po prostu za mały.

Ta rozbieżność w rozmiarach stała się dla niej bardzo przytłaczająca, więc kiedy ta sytuacja powtórzyła się po raz kolejny, nastolatka postanowiła ujawnić prawdę i pokazać jak bardzo różne marki ubrań manipulują obrazem kobiecego ciała.

Na Twitterze dodała zdjęcie, na którym wyraźnie widać jak różnie jest interpretowany rozmiar 12 przez kolejnych producentów jeansów. Fotografia przedstawia 7 par spodni, które wyraźnie różnią się od siebie obwodem w talii. Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się nad tym, dlaczego kobiety są tak bardzo sfrustrowane rozmiarem ubrań, zobacz – każda para tych jeansów ma rozmiar 12.

ZOBACZ TEŻ: NIKT NIE CHCE KUPOWAĆ TYCH DWÓCH RZECZY Z ASOS. POWODY SĄ DOŚĆ OCZYWISTE


To nie pierwszy raz, kiedy marki zostały wezwane do przyjrzenia się tym rozbieżnościom. Wiele z nich zadeklarowało, że postara się ujednolicić tabelę rozmiarów.

Chloe Martin chciała zwrócić uwagę na to, jak bardzo rozmiar zmienia się w zależności od sklepu, a to z kolei może doprowadzić nie tylko do frustracji, ale też pogłębienia kompleksów.

Takie rozbieżności powodują, że wiele kobiet może zacząć zmieniać swoje podejście do ciała. Taka sytuacja powoduje, że mogą one myśleć, że jeśli rozmiar, który dotychczas był dobry, nagle okazuje się za mały, to znaczy, że to po prostu wina ich figury.

Co o tym sądzicie?






Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (5): sortuj
  • gość 13-03-19, 16:11 cytuj
    O boze... kobiety... myslcie! To zalezy od kroju spodni i materialu z ktorego jest wykonany! Spodnie elastyczne, wydaja sie wizualnie mniejsze, bo sa elastyczne i obcisle! Natomiast apodnie o kroju szerszym, sa zwyczajnie wieksze. Bo maja inny kroj! Tak samo ze swetrem obciskym i oversize! I kolejna rzecz! Kobiety nosza albo za male ubrania, albo za duze! Nauczcie sie dobierac kroje i rozmiary do figury, a potem marudzcie.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość: GOGA 13-03-19, 09:04 cytuj
    gość, 12-03-19, 21:12 napisał(a):
    gość, 12-03-19, 17:24 napisał(a):
    ale problem wyjść z przymierzalni i wziąć inny rozmiar - pffff poza tym szczupłość to pojęcie względne - w wieku nastoletnim rozmiar mały to poniżej 90 cm w biodrach, dla kobiety w średnim wieku jest to więcej. Młode kobiety są przeciętnie szczuplejsze niż starsze więc rozmiarówka musi to uwzględniać - inaczej na półkach zalegalyby spodnie w rozmiarze m i l a najszcxuplejsze dziewczyny nie miałyby w czym chodzić

    Wiec może warto pomyśleć o jakimś ujednoliceniu rozmiarówki uwzględniając więcej opcji niż proste s, m i l. Przecież numeryczne rozmiarówki mają większy zakres rozmiarów i moim zdaniem powinny być dla każdego sklepy takie same. Tylko wtedy w sklepach z młodzieżowymi ciuchami można by się spodziewać przewagi mniejszych rozmiarów typu 34-40, ale dla dorosłych kobiet odpowiednio większych. Rozmiary butów są przecież względnie jednolite (przynajmniej z założenia) wiec z ciuchami tez powinno to być wykonalne

    TEŻ TAK UWAŻAM
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 13-03-19, 08:14 cytuj
    gość, 12-03-19, 17:24 napisał(a):
    ale problem wyjść z przymierzalni i wziąć inny rozmiar - pffff poza tym szczupłość to pojęcie względne - w wieku nastoletnim rozmiar mały to poniżej 90 cm w biodrach, dla kobiety w średnim wieku jest to więcej. Młode kobiety są przeciętnie szczuplejsze niż starsze więc rozmiarówka musi to uwzględniać - inaczej na półkach zalegalyby spodnie w rozmiarze m i l a najszcxuplejsze dziewczyny nie miałyby w czym chodzić

    Czemu mam tracic czs na szukanie rozmiaru i przymierzanie 1000 par spodni bo sie komus nie chce ich pomierzyc na któryms etapie produkcji?
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 12-03-19, 21:12 cytuj
    gość, 12-03-19, 17:24 napisał(a):
    ale problem wyjść z przymierzalni i wziąć inny rozmiar - pffff poza tym szczupłość to pojęcie względne - w wieku nastoletnim rozmiar mały to poniżej 90 cm w biodrach, dla kobiety w średnim wieku jest to więcej. Młode kobiety są przeciętnie szczuplejsze niż starsze więc rozmiarówka musi to uwzględniać - inaczej na półkach zalegalyby spodnie w rozmiarze m i l a najszcxuplejsze dziewczyny nie miałyby w czym chodzić

    Wiec może warto pomyśleć o jakimś ujednoliceniu rozmiarówki uwzględniając więcej opcji niż proste s, m i l. Przecież numeryczne rozmiarówki mają większy zakres rozmiarów i moim zdaniem powinny być dla każdego sklepy takie same. Tylko wtedy w sklepach z młodzieżowymi ciuchami można by się spodziewać przewagi mniejszych rozmiarów typu 34-40, ale dla dorosłych kobiet odpowiednio większych. Rozmiary butów są przecież względnie jednolite (przynajmniej z założenia) wiec z ciuchami tez powinno to być wykonalne
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 12-03-19, 17:24 cytuj
    ale problem wyjść z przymierzalni i wziąć inny rozmiar - pffff poza tym szczupłość to pojęcie względne - w wieku nastoletnim rozmiar mały to poniżej 90 cm w biodrach, dla kobiety w średnim wieku jest to więcej. Młode kobiety są przeciętnie szczuplejsze niż starsze więc rozmiarówka musi to uwzględniać - inaczej na półkach zalegalyby spodnie w rozmiarze m i l a najszcxuplejsze dziewczyny nie miałyby w czym chodzić
    Nie masz konta? Zarejestruj się!