Ricci znowu padła ofiarą Photoshopa

przejdź do komentarzy
christina ricci christina ricci/Nylon

Tym razem odmienili ją graficy magazynu <i>Nylon</i>.

Po słodkiej, porcelanowej laleczce przyszedł czas na psychodeliczną kokietkę.

Oryginalna uroda Christiny Ricci najwyraźniej nie podoba się redaktorom kolorowych magazynów i przy pomocy charakteryzacji i Photoshopa skutecznie zmieniają twarz aktorki.

Na okładce magazynu Bullett gwiazda przypominała plastikową lalkę, z kolei w najnowszym wydaniu pisma Nylon ma wyraźnie wygładzone rysy twarzy, przez co traci swój nieodparty urok.

Która okładka Waszym zdaniem jest gorsza? Czy może któraś z nich Wam się podoba?
 







Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!