Recenzja Zeberki: Garnier Pure Active

przejdź do komentarzy
kosmetyki kosmetyki/Garnier

Mają być jeszcze bardziej skuteczne.

Nowość wśród kosmetyków przeznaczonych dla cer problematycznych: seria Garnier Pure Active.

Chociaż wypryski i zaskórniki są typowe dla wieku dojrzewania, walczy z nimi wiele kobiet i to właśnie do nich skierowana jest ta seria.

Nowością jest podwójne działanie, które obiecuje producent: oczyszczanie i jednoczesna walka ze śladami po niedoskonałościach, w czym pomóc mają kwas salicylowey i ziołowy kompleks Herbasoothe.

W skład serii wchodzi pięć preparatów: żel oczyszczający, tonik, peeling, krem nawilżający i roll-on na drobne wypryski. Zeberka miała okazję przetestować trzy pierwsze.


Żel - jak jego poprzednik - jest zaopatrzony w wygodną pompkę, ale jego konsystencja jest rzadsza, niż w przypadku żelu Garnier Czysta Skóra. Bardzo przeszkadzać może "chemiczny" zapach preparatu, za działanie jest bez zarzutu, bo żel oczyszcza dobrze.

Dla toniku natomiast wielki minus za zawartość alkoholu. To kosmetyk, który ma zapobiegać ściągnięciu twarzy, tymczasem skóra po jego użyciu nadal jest lekko wysuszona.

Scrub to dla odmiany bardzo "konkretny" kosmetyk - dobrze oczyszcza, zmniejsza widoczność porów, wygładza. Daje miłe uczucie świeżości. Jest też niesamowicie wydajny.

Czy preparaty naprawdę przeciwdziałają śladom po niedoskonałościach? Trudno stwierdzić po krótkim czasie stosowania, jednak można ufać, że zawartość kwasu salicylowego zrobi swoje i po prostu ograniczy ich powstawanie.

Ceny: ok. 18-19 zł

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!