Przetestowałyśmy najpiękniejszą paletę od Urban Decay! Jak wrażenia? (FOTO)

przejdź do komentarzy
urban decay urban decay/zeberka.pl

Zobaczcie!

O palecie Born to run od marki Urban Decay pisałyśmy Wam od razu, gdy tylko ujrzała światło dzienne. Już wtedy wiedziałyśmy, że na pewno nie odpuścimy sobie okazji do jej przetestowania, a w szczególności dlatego, że od samego początku zapowiadała się na najlepszą paletę tej marki. Dzisiaj przychodzimy do Was z recenzją i...

ZOBACZ: OTO NAJGORĘTSZA PALETKA CIENI DO POWIEK NA LATO - NAKED PETITE HEAT (TEST)

Paleta inspirowana jest podróżami i różnymi zakątkami świata. Jako pierwsze rzuca się w oczy piękne opakowanie. Na kolażu z różnych zdjęć widzimy zarówno San Francisco, Londyn i Las Vegas, jak i Santorini oraz egzotyczne plaże. Już po samej "okładce" można domyślać się, co znajdziemy w środku...

Przetestowałyśmy najpiękniejszą paletę od Urban Decay! Jak wrażenia? (FOTO)

Niestety zdjęcia nie do końca oddają głębię kolorów, które znalazły się w palecie. Te są bardzo mocno nasycone i ku ogromnemu zaskoczeniu - pigmentacja jest tam samo mocna gdy przeniesiemy cień na dłoń czy powiekę.

Dlaczego Born to run to jedyna paleta, której potrzebujesz w swojej kosmetyczce? Pomimo tego, że na pierwszy rzuk oka wydaje się bardzo szalona, znajdziecie w niej wiele neutralnych odcieni. Cały pierwszy rząd to kolory w odcieniu nude, które idealnie sprawdzą się w przypadku makijażu dziennego. W drugiej części nie zabrakło bardzo modnych ciepłych odcieni różu i ciepłego brązu, pojawiło się również kilka metalicznych odcieni, m.in. w kolorystyce butelkowej zieleni.


Przetestowałyśmy najpiękniejszą paletę od Urban Decay! Jak wrażenia? (FOTO)

Jak wrażenia po pierwszych testach? Jak możecie się domyślać - nie wytrzymałyśmy i jeszcze przed zrobieniem zdjęć powstały już pierwsze makijaże (niestety nasza powściągliwość nie ma nic wspólnego z tą, którą mają popularne blogerki urodowe...). Wnioski? Kolory pięknie się ze sobą łączą, bardzo dobrze się blendują i nie zanikają na powiece. My jak zwykle korzystałyśmy z bazy pod cienie (również od Urban Decay - Primer Potion) i cienie zdały test na piątkę z plusem!

Zostawiamy Wam jeszcze swatche. Prezentujemy pigmentację kilku przypadkowych kolorów z palety - ta jest imponująca, a w szczególności, że swatche to zaledwie delikatne przeciągnięcie palcem po skórze.

ZOBACZ: URBAN DECAY PREZENTUJE PIĘKNĄ WAKACYJNĄ PALETĘ CIENI DO POWIEK

Przetestowałyśmy najpiękniejszą paletę od Urban Decay! Jak wrażenia? (FOTO)

Podsumowując - wszystko czego potrzebujesz w jednym miejscu. Paleta zachęca do zabawy makijażem, ale zachwyci również miłośniczki klasyki. Wykonana z solidnego plastiku, wyposażona w duże lustro, które przyda się w szczególności podczas wyjazdów. Cena? 249 złotych. My dajemy rekomendację i podpisujemy się pod nią obiema rękami!


Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (3): sortuj